1033 0

Były już próby Ikei z meblami, teraz pora na Amazona, który także chciałby skorzystać z dobrodziejstw „rozszerzonej rzeczywistości”.

Augmented reality to technologia, która spędza sen z powiek największym firmom technologicznym na świecie. Wszyscy wiedzą, że w którymś kościele w końcu ten dzwon zadzwoni, ale w dalszym ciągu, nikt nie jest pewny, pod jakim wezwaniem ów świątynia będzie. Jedni tworzą wirtualne przymierzalnie, inni próbują wstawiać wirtualne meble do naszych domów, a wszystko zaczęło się od Google’a i słynnych okularów, nazwanych po prostu Google Glass.

Chociaż Google Glass medialnie zakończyły swój żywot to projekt ma się dobrze. Glass sprzedają się świetnie i mają przed sobą świetlaną przyszłość. Wśród firm, które zainwestowały w Google Glass są: General Electric, DHL, Koni, Samsung, McKinsey & Company, Opel, czy Volkswagen. Okulary Google’a są testowane przez wcześniej wymienione firmy w działach produkcyjnych, montażowych oraz w magazynach. Na przykład AGCO, firma produkująca maszyny rolnicze potwierdziła, że po wdrożeniu okularów Google’a, wydajność taśmy montażowej wzrosła o 25 procent. Z kolei DHL twierdzi, że okulary Google’a to genialny wynalazek dla zagubionych zazwyczaj w okolicznościach przyrody magazynierów. Podpowie jakie produkty powinny znaleźć się w przesyłce, które paczki powinny opuścić magazyn, jak je ułożyć aby oszczędzić czas i tak dalej.

Teraz na ten teren wchodzi także Amazon, którego pomysł nawiązuje bezpośrednio do aplikacji Ikei. Wybrane produkty dostępne na Amazonie możemy teraz podziwiać we wnętrzach swoich domów – wystarczy włączyć aplikację, wybrać produkt i zerknąć w ekran, gdzie na tle pomieszczenia w naszym domu naniesiony zostanie wirtualny reprezentant realnego przedmiotu. Amazon zapowiada, że aplikacja będzie potrafiła wyświetlać „tysiące” produktów.

In this article