3862 0

Jak donosi w swoim najnowszym raporcie Business Insider Intelligence w amerykańskim handlu internetowym rośnie zainteresowanie programami członkowskimi (lojalnościowymi) w oparciu o model abonamentowy.   Read More

Jego najsłynniejszym wcieleniem jest Amazon Prime, który jest wzorem do naśladowania dla coraz większej liczby marek w USA.

 

 

Warto jednak zauważyć, że Amazon Prime nie jest ani największym, ani pierwszym tego typu programem. Numerem jeden, który pojawił się na rynku już w 2006 roku jest program prowadzony przez Costco – największą sieć dyskontów (sklepów magazynowych) w USA. Amazon Prime pojawił się zaś dopiero w roku 2011, jednak jego nieprzerwana obecność i olbrzymi znaczący sukces sprawiły, że model abonamentowy, niegdyś dobrze rozpoznany przez sprzedawców katalogowych, wraca do łask.

 

No właśnie, od tego też wyjdziemy, czyli od źródła. Warto pamiętać, że ani Costco ani Amazon nie wymyślili koła. Systemy sprzedaży abonamentowej pojawiły się wraz z handlem wysyłkowym, którego początków należy upatrywać w Stanach Zjednoczonych XIX wieku. Nic więc dziwnego, że i dziś są one liderem w tej dziedzinie.

 

Wśród opisanych przez Business Insider Intelligence marek znalazły się:

  • Jet – dyskont elektroniczny, który za miesięczną wpłatę 50 dolarów oferuje produkty o 10-15% niż ktokolwiek inny na rynku.
  • Sephora – gigant rynku kosmetycznego wystartował z programem Flash, który miesięcznie kosztuje 10 dolarów i oferuje darmową wysyłkę. Jest to możliwe dzięki bardzo niewielkim rozmiarom kosmetyków.
  • Google – Express to usługa doręczeń dostępna na pięciu rynkach. Za 95 dolarów za cały rok Google oferuje dostawę „same-day” przy zakupach z lokalnych sklepów za kwotę większą niż 15 dolarów.
  • Instacart – usługa transportowa dla sklepów spożywczych, kosztuje 99 dolarów i oferuje dostawę w ciągu 2 godzin.
  • Thrive Market – oferuje dostęp do produktów tańszych o 25 – 50% w stosunku do konkurencyjnych. Za opłatą 60 dolarów.

 

In this article