1874 0

Tylko w Stanach Zjednoczonych Amazon zatrudni 120 tysięcy osób, aby podołać trudom Świąt Bożego Narodzenia.

Już w ostatnim roku Amazon swoimi przejęciami dołożył do swojego stanu posiadania 110 tysięcy pracowników osiągając liczbę 340 tysięcy osób, co biorąc pod uwagę olbrzymie obroty (ponad 100 miliardów dolarów) i branżę w jakiej działa Amazon (handel) jest liczbą niezwykle niską. Jest to efekt wybitnego poziomu automatyzacji, jaki osiągnął gigant prowadzony przez Jeffa Bezosa. Amazon nie wahał się nawet przejmować całych firm produkujących roboty magazynowe, aby wejść w posiadanie najbardziej automatyzowanych magazynów na świecie. Przynajmniej w branży handlowej, gdzie bardzo trudno o powtarzalność w kwestii wymiarów i składu przesyłek.

Ale to nie koniec wzrostów zatrudnienia w Amazonie. Jak podał do wiadomości portal amerykańskiej telewizji CNBC Amazon oferuje 120 tysięcy miejsc pracy w 33 stanach dla obsługi w swoich magazynach. Praca nie jest lekka – chodzi o noszenie, pakowanie, czyli tzw obróbkę oraz doręczanie przesyłek. Firma pomieści nowych pracowników w aż 75 centrach magazynowych rozsianych na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Naturalnie, jak zapewnia pracodawca, najlepsi będą mieli szansę zostać na stałe – jeśli tylko wytrwają trudy amazonowskiego magazynu i zechcą kontynuować swoją karierę zawodową z globalnym gigantem e-commerce.

Dodajmy, że to nie pierwsza taka akcja Amazonu. Olbrzym światowego handlu internetowego od kilku lat wspiera się w okresie świątecznym akcjami masowego zatrudnienia. Pokazuje to, że pomimo wysokiego poziomu automatyzacji centrów logistycznych trudno o tak elastyczną maszynę jak człowiek.

Tagi