4429 0

Merlin.pl poinformował, że po raz kolejny poszerza asortyment produktowy, co jest pewną podpowiedzią dla wszystkich tych, którzy chcieliby założyć kolejny sklep internetowy lub prościej, wejść w nowe branże pod znanym już logo.   Czytaj więcej

Na jakie nowe rynki warto zwrócić uwagę? Merlin.pl twierdzi, że na zoologię oraz modę.

 

 

Merlin to nie pierwszy sklep, który zwrócił uwagę na bardzo dynamicznie rosnący rynek akcesoriów i karm dla zwierząt. Polski gigant e-commerce od ręki wprowadził do sprzedaży 70 dużych marek m.in. Royal Canin, Eukanuba, Felix czy Selecta. W ubiegłym roku podobny ruch wykonało neo24.pl otwierając oddzielny podsklep w domenie neozoo.pl. Skąd najwięksi czerpią wiedzę o tym, w które branże warto wchodzić?

 

Na przykład z informacji o inwestycjach gigantów. Takie informacje ogłosiło na przełomie roku Nestle, które zdecydowało o zlokalizowaniu pod Wrocławiem fabryki karmy dla zwierząt i centrum logistycznego o wartości 300 milionów złotych. Jest to efekt statystyk: w Polsce żyje ponad 13 milionów domowych zwierząt, zaś szacunkowa wartość całego rynku to blisko 500 milionów euro. Udział handlu elektronicznego w tym rynku szacuje się na około 50 milionów euro, więc stosunkowo skromne 10%. Wzrost całego rynku od wielu lat liczony jest w kilkunastu procentach rocznie.

 

Moda to drugi pomysł Merlina na wzrost – warto zwrócić uwagę, że jak do tej pory temat ten omija Neo24, najpewniej nie bez powodu. Dział Moda w Merlin.pl to obecnie ponad 60 tys. produktów znanych marek odzieżowych i obuwniczych tj. Tommy Hilfiger, Ecco czy Clarks. Asortyment będzie jednak sukcesywnie rozwijany – do końca roku klienci mogą się spodziewać powiększenia produktów z działu Moda o ok. 150%.

 

Dynamika rynku ubrań w Polsce maleje. W 2013 roku osiągnęła raptem 3.6 procenta, zaś obroty sięgnęły 22.2 miliarda złotych według danych PMR. Aktualnie w Polsce karty rozdają: LPP, Inditex oraz H&M. Udział w rynku 10 największych sieci detalicznych rośnie nieprzerwanie od 2010 roku, kiedy to wynosił blisko 31%. Teraz jest to blisko 45%. Dlatego jest to rynek niezwykle trudny. Ale z pewnością wciąż dynamiczny i otwarty na zmiany. Pokazuje to sukces niemieckiego Zalando na pokrewnym rynku obuwniczym.

 

Sprzedaż odzieży przez Internet stanowiła w 2013 roku 14% całkowitego rynku i powoli dogadania sprzedaż w sklepach sportowych, co pokazuje olbrzymi potencjał handlu internetowego w tej branży. Jednocześnie, według PMR spada udział sprzedaży w markowych sklepach w galeriach handlowych.

 

Jak duże znaczenie ma powiększanie asortymentu dla rozwoju sklepu internetowego? W czasach kontent marketingu podstawowe. Wiedzą to w Merlinie:

 

– Kontynuujemy strategię rozwoju sklepu jako multistore’u sukcesywnie zwiększając liczbę dostępnych produktów oraz działów. – mówi Marcin Zduńczyk, dyrektor sprzedaży i marketingu w Merlin.pl. – Dzięki udostępnieniu nowych kategorii we wrześniu, asortyment sklepu zwiększył się aż o 20%, a tym samym klienci mogą wybierać spośród ponad 400 tys. produktów. W najbliższych miesiącach zakładamy konsekwentne poszerzanie naszej oferty o nowe działy – dodaje Marcin Zduńczyk.

 

Tagi