470 0
470 0

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Unia Europejska podejmuje kroki w celu wyeliminowania geoblokowania usług.

Jednolity Rynek Cyfrowy to nie tylko mrzonka biurokratów z Brukseli, ale realny zysk dla obywateli Unii Europejskiej. W tym tygodniu Parlament Europejski uzgodnił szczegółowy plan ukrócenia geoblokowania usług. W ramach dotychczasowych praktyk dostawcy usług oraz sprzedawcy blokowali dostęp do swoich stron, usług i produktów użytkownikom z wybranych krajów. Ma to związek z porozumieniami zawieranymi na poziomie przedsiębiorstw, które chronią swoje wzajemne interesy w różnych krajach. Chodzi tu głównie o porozumienia między dystrybutorami a producentami.

Unijne struktury stwierdziły, że właściwie już teraz żaden obywatel UE nie może być dyskryminowany, jeśli chce za granicą kupić przez Internet bilet, wypożyczyć aut, lub produkt w sklepie internetowym. Pełne wprowadzenie przepisów przewidziane jest na okres 12 nadchodzących miesięcy.

Unijne organy twierdzą, że pomimo tych zmian nikt nie będzie nikogo zmuszał do harmonizacji cen lub sprzedaży za granicę. Trudno sobie wyobrazić, jak można pogodzić zniesienie z jednej strony geoblokady, a z drugiej, nie zmusić sprzedawców, którzy owe blokady zakładają, aby zaczęli sprzedawać, do krajów, do których sprzedawać nie chcą.

In this article