3951 0

Tak wynika z bardzo ciekawego i wartościowego merytorycznie raportu Usability LAB, przygotowanego przy współpracy między innymi redakcji Mensis.pl. Badaniu pod kątem użyteczności poddano 20 największych polskich sklepów internetowych.   Czytaj więcej

Przy okazji, autorzy raportu pokazują, że użyteczność to nie jest żaden wymysł, bo opiera się o bardzo solidne podstawy metodologiczne.

 

 

Skorzystajmy z raportu i zacznijmy od tego, czym właściwie jest użyteczność. Jak stwierdzają autorzy raportu, użyteczność to przede wszystkim
dostępność

  • ergonomia
  • przejrzystość architektury informacji
  • odporność na błędy użytkownika

 

Tyle w kwestii definicji opisowej. Warto przy tym pamiętać, że możemy definiować użyteczność także przez funkcje jakie pełni:

  • wygoda w poruszaniu się po sklepie internetowym
  • budowanie zaufania użytkowników
  • ułatwia swobodny wybór w asortymencie sklepu

 

Jeśli zaś poszukujemy metodologicznych podstaw zagadnienia użyteczności warto zapoznać się co najmniej z następującymi zagadnieniami (wg autorów raportu):

  • wytyczne organizacji branżowych (takich jak Konsorcjum W3C);
  • normy jakościowe odnoszące się do ergonomii, dostępności oraz zrozumiałości (takie jak
  • np. ISO 9241);
  • dobre praktyki tworzenia systemów interaktywnych i projektowania interakcji (ang. Human-
  • Computer Interaction);
  • oraz uznane standardy branżowe dla badań systemów interaktywnych, jak popularne 10
  • Heurystyk Jakoba Nielsena.

 

Jak wypadło samo badanie największych sklepów internetowych obecnych na polskim rynku e-commerce? Zacznijmy od tego, że żaden ze sklepów nie uzyskał maksymalnego wyniku. Co więcej, najsłabszy nie przekroczył nawet 50 procent (raptem 48 procent dla Motostrada.pl). Na drugim końcu skali mamy Leroymerlin.pl, który podobnie jak Cyfrowe.pl osiągnął wynik 76 procent.

 

indeks

 

A pośrodku? Sporo ciekawostek, dlatego zapraszamy do pobrania raportu.

Tagi