Amerykański gigant odzieżowy ogłosił, że ostatni rok obrotowy zamknął z 2 miliardami obrotów w samym tylko handlu internetowym.

Oznacza to nie tylko 30 procentowy wzrost rok do roku, ale podwojenie obrotów w handlu internetowym jakie Nike osiągał raptem dwa lata temu! Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że Nike nie zamierza sprzedawać tylko przez swoją stronę. Nie tak dawno Amerykanie wystartowali ze sprzedażą przez Amazona. Jak na razie jest to program pilotażowy, ale jak śpiewają dobrze poinformowane skowronki, sprzedaż idzie pełną parą i bardzo szybko może dogonić wynik, jaki Nike osiągnął korzystając tylko z własnej strony internetowej.

Starania giganta branży nie dziwią – zarząd postawił przed pracownikami niełatwy cel – 7 miliardów dolarów obrotu do roku 2020, wyłącznie z handlu internetowego. Chociaż już dzisiaj Nike jest 37 największym sklepem internetowym w USA – przynajmniej na liście Internet Retailer 2017 Top 500. W dużej mierze jest to także zasługa aplikacji mobilnej Nike’a, którą korporacja konsekwentnie rozwija od kilku lat, włączając w to program lojalnościowy Nike+, z którego korzysta już około 75 procent użytkowników aplikacji mobilnej.

Cóż można więcej dodać, wygląda na to, że Nike, niczym mityczny król Midas, czego nie dotknie zmienia w ekomersowe złoto. Oto siła wielkiej marki w połączeniu z dobrze przemyślaną sprzedażą wielokanałową.

Tagi