750 0

Według raportu „B2C E-commerce Index 2017” w Europie jest najwięcej krajów perfekcyjnie przygotowanych do czerpania korzyści z e-commerce.

Zacznijmy od przykrych wiadomości – naturalnie nie cała Europa jest perfekcyjnie przygotowana do czerpania pełnymi garściami z wiadra benefitów, jakie daje handel internetowy. Tak czy inaczej, raport przygotowany przez ONZ, w ramach konferencji handlu i rozwoju, wskazuje, że wybrane kraje w Europie takie jak:

  • Luksemburg
  • Szwajcaria
  • Norwegia
  • Holandia
  • Wielka Brytania
  • Szwecja
  • Niemcy

są wybitnie dobrze przygotowane do rozwoju gospodarki opartej o handel internetowy. W ramach pierwszej dziesiątki najbardziej zaawansowanych krajów przedzieliły je tylko: Korea Południowa, Japonia i Nowa Zelandia.

Wśród czynników branych pod uwagę przez ONZ były:

  • odsetek osób korzystających z Internetu
  • ilość osób z dostępem do konta bankowego
  • ilość bezpiecznych serwerów obsługujących sieć Internet
  • jakość usług pocztowych

Jak w tym wszystkim wypada Polska? Ogółem, słabo, zajęliśmy 36 miejsce i naszą największą bolączką pozostaje fakt, że prawie 30 procent ludności kraju w dalszym ciągu nie korzysta z Internetu. Jest to wynik na poziomie Białorusi, Trynidadu i Tobago, Chorwacji, czy Serbii. Wyraźnie lepsi są od nas na przykład Słowacy, Czesi czy Maltańczycy oraz Cypryjczycy.

Godnym podkreślenia jest fakt, że słabo wypadły Stany Zjednoczone – zajęły dopiero 26 miejsce i dały się wyprzedzić Łotwie i Słowenii oraz Estonii. Amerykanie także jak Polska polegli na ilości obywateli, którzy korzystają z Internetu. Jak widać, bliżej nam do Ameryki niż się czasami wydaje.

tn_unctad_ict4d09_en-18 tn_unctad_ict4d09_en-19 tn_unctad_ict4d09_en-20

Tagi