3688 0
3688 0

„Niecodzienne decyzje zakupowe Polaków” to tytuł nowego raportu z badania przeprowadzonego przez ludzi z PMR Consulting & Research oraz konsultantów Attention Marketing.

Zacznijmy od definicji, czym są tytułowe „zakupy niecodzienne”. Definicja zamieszczona w raporcie nie powala naukową precyzją, ale daje pewien punkt odniesienia: „produkty niecodzienne to na przykład pralka, lodówka, telewizor, gramofon czy też samochód, czyli te produkty, które kupujemy stosunkowo rzadko”. Innymi słowy, mowa tu o zakupie dóbr o znaczącej wartości na dłuższy czas. Poważne firmy badawcze zwykły podawać kwotę i wartość takich przedmiotów np. 1000zł i zakup nie częściej niż raz na 12 miesięcy.

Zacznijmy od tego, że co piąty respondent twierdzi, że przed poważnymi zakupami nie zwykł zbierać informacji na temat produktu lub usługi. Ot, po prostu, wchodzi do sklepu i kupuje, lub ktoś czyni to za niego.

Następnie przejdziemy do wyników szczegółowych, które skupiają się na źródłach pozyskiwania informacji o produktach lub usługach. Za wiarygodne respondenci uznali rodzinę i znajomych, zaś za mało wiarygodne wszelką formą reklamy. Po środku uplasowały się inne źródła internetowe takie jak: fora, opinie, blogi, poradniki. Co ciekawe, wysoko pozostają jako wiarygodne strony sklepów www.

zrodla1

Niewątpliwie dużo ciekawiej wypadłoby nieco bardziej skomplikowane badanie, które wskazałoby, na ile bardziej respondenci ufają np. blogerom lub sklepom wskazanym przez rodzinę lub znajomych. Jak należy rozumieć w domyśle, w badaniu pytano o to na ile wiarygodne uważa się informacje o rozważanych do zakupu. Kwestią niezbadaną pozostaje więc to, na ile rośnie wiarygodność innych, szczególnie internetowych źródeł, które są polecane przez rodzinę i znajomych.

zrodla2

Na koniec, rzut oka na metodologię badania, którą należy uznać za akceptowalną.

metodologia

In this article