3248 0

Jak donosi New York Times Google może po raz kolejny oberwać finansowo za faworyzowanie usługi Shopping kosztem innych porównywarek cenowych np. Ceneo.pl.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że po zbadaniu sprawy Komisja Europejska stoi na stanowisku, że Google utrudniał innym porównywarkom cenowym równą walkę z usług Shopping w ramach pracy swojej wyszukiwarki. Jak na razie nie znamy żadnych szczegółów, ale miałoby chodzić o lepsze prezentowanie wyników wyszukiwania z Shopping względem innych porównywarek. Nie wiadomo jak wygląda linia argumentacji prawnej Komisji Europejskiej.

Czy miałaby ona w domyśle domagać się od Google’a prezentowania w ramach zakładki „Zakupy” innych dostawców porównywarek jako konkurencyjna usługę? Czy też Google miałby zrezygnować z prezentowania produktów w formie boksów reklamowych, tak aby nie odciągać większej uwagi od klasycznych wyników wyszukiwania? Czy też, jak nie trudno zauważyć, od kiedy wprowadzono usługę Shopping dużo trudniej spotkać w organicznych wynikach wyszukiwania strony produktowe sklepów lub porównywarek cenowych. Google zawsze może wyjaśnić, że jest to efekt różnicowania wyników wyszukiwania, tak aby trafiać do różnych odbiorców.

To kolejne z szeregu innych postępowań, jakie Komisja Europejska toczy przeciwko Google’owi. W 2014 roku doszło do pierwszego porozumienia między stronami, ale nie doczekaliśmy się jego wdrożenia. Jak w praktyce miała wyglądać zmiana wyglądu organicznych SERPów? Komisja Europejska załączyła kilka zrzutów ekranu. Wystarczy uważniej się przyjrzeć aby zobaczyć nowe okno, które zajmie najlepsze miejsce w wynikach wyszukiwania – jego nazwa to alternatywy „alternatives”, zaś zadanie to wyświetlanie wyników wyszukiwania z innych wyszukiwarek lub porównywarek.

google2-1

Tagi