2523 0

Komisja Europejska nie ustaje w staraniach utworzenia wspólnego rynku cyfrowego, którego fundamentem ma być także międzynarodowy handel internetowy.

O tym, że wspólny rynek cyfrowy jest priorytetem dla aktualnego składu Komisji Europejskiej wspominaliśmy już kilka razy. Dokładnie 12 miesięcy temu Komisja Europejska zapowiedziała między innymi: zniesienie geoblockingu,, obniżenie kosztów przesyłek zagranicznych oraz skuteczniejszą walkę z nieuczciwymi e-przedsiębiorcami. Wtedy szczególnie zainteresowaliśmy się regulacja (a raczej deregulacja) rynku przesyłek międzynarodowych. UE chce zmusić dostawców aby udowodnili, że pięciokrotnie wyższe koszty zagranicznych przesyłek faktycznie są uzasadnione. Ponadto, krajowi operatorzy pocztowi będą zobowiązani do udostępniania podmiotom trzecim swoich sieci transgranicznych, co wprowadzi większą konkurencję na rynku.

W kwietniu tego roku powstała europejska norma pocztowa, która ma ułatwiać komunikację między sklepami internetowymi, firmami kurierskimi i konsumentami. Ujednolicona zostanie nalepka przewozowa oraz sposób przesyłania i kodowania danych między sklepem internetowym a operatorem logistycznym, w którym sklep internetowy zamawia usługę. Wszystko to powinno znacząco ułatwić przepływ informacji zarówno między operatorami i sklepami, a sklepami i klientami, którzy często musieli zaglądać na wiele różnych stron w celu ustalenia statusu swojej przesyłki.

Teraz pora na kolejny krok, czyli portal internetowy, który będzie gromadził opinie konsumentów na temat międzynarodowych doręczeń przesyłek, a w szczególności ich szybkości i jakości. Wszystko to w celu większej przejrzystości i monitoringu tego, co robią firmy kurierskie. Jak na razie nie wiadomo czy ów portal miałby uzupełnić dotychczasową działalność portalu Deliver In Europe, czy też miałby być tworzony od nowa. Portal Deliver In Europe ma być w zamyśle największą europejską porównywarką cen usług logistycznych.

Tagi