5477 0

Nie tylko Facebook posiada swój algorytm Lumos, który potrafi rozpoznawać i kategoryzować obrazy. Teraz Google korzysta z podobnego algorytmu.

Wszyscy myślimy obrazami, a właściwie, można by pójść krok dalej i powiedzieć: wszyscy czujemy obrazami. A że o czucie w kupowaniu chodzi, czyli o emocje, a nie o rozum, fachowcy z Google’a postanowili zgrać na uczuciach zakupowych użytkowników mobilnych poprzez obrazy właśnie. W jaki sposób?

Łącząc algorytm, który odpowiada za rozpoznawania i kategoryzowanie obrazów w usłudze Google Grafika z szczegółowymi metatagami zwanymi „rich snippets”, które pozwalają wyświetlać wyniki wyszukiwania wzbogacone o dodatkowe informacje, takie jak cena, dostępność, ocena konsumentów.

Jak to działa? Gdy szukamy lifestylowych zdjęć np. pytamy usługę Google Grafika: „jakie są modne okulary przeciwsłoneczne” algorytm przeszukuje także meta informację z „rich snippets” i poza klasycznymi grafikami wyświetla w podobnych wynikach wyszukiwania zdjęcia ze sklepów internetowych. Brzmi banalnie prosto – a przez to – genialnie.

img

Jak na razie nowa forma usługi działa wyłącznie na Androidzie. Google sprawdza rynek mody, ale niebawem wejdzie także w kategorie „home & garden”. Można podejrzewać, że jest to wstęp do szerszego rozpropagowania usługi, która docelowo będzie płatna, w formie dodatkowych propozycji pod auspicjami Google Adwords lub jeszcze lepiej Google Shopping.

To kolejny ważny argument za tym, aby skorzystać z bezpłatnego tagowania „rich snippets”, jakie oferuje Google.
products-image-search

Tagi