fbpx

10 doskonałych stron produktowych według Econsultancy

Econsultancy, znani eksperci od marketingu internetowego jakiś czas temu wybrali najlepsze ich zdaniem strony produktowe w amerykańskim e-commerce. Pora aby przyjrzeć się owym wyborom bliżej.

Wśród decydujących kryteriów najlepszych stron produktowych znalazły się: recenzje użytkowników, zdjęcia w wysokiej rozdzielczości (najlepiej 360 stopni), duży, wyraźny guzik wzywający do zakupów, materiały video na temat produktów, wyraźnie zaznaczone informacje o polityce zwrotów i kosztach wysyłki oraz szczegółowe informacje o produktach, w tym ich dostępności w magazynie wysyłkowym.

 

Pierwszy wyróżniony sklep to znany lider e-commerce w USA, czyli Staples, który mocno stawia na opinie klientów. Podaje się tutaj przykład tak banalnego produktu jak ryza papieru, która ma ponad 2.000 opinii! Podkreślono przy tym, że sklep publikuje także negatywne opinie.

 

 

Następny w kolejce jest Office Depot – tutaj zwrócono uwagę na znakomite opisy produktów, które stworzono zgodnie z zasadą języka korzyści. Zwrócono także uwagę na bardzo dobrze obmyślaną sprzedaż krzyżową.

 

 

L.L. Bean to pierwszy sprzedawca odzieży na liście. Po raz kolejny wyróżniono język korzyści zamiast suchych danych technicznych, oraz bardzo wygodne pole wyboru modelu produktowego (koloru ubrania).

 

 

Sekret Viktorii znalazło się na liście dzięki bardzo dobrze zaplanowanej przestrzeni negatywnej, która skutecznie skupia uwagę na działaniu zakupowym. Nie sposób nie zauważyć także zaawansowanego systemu rekomendacji.

 

 

Saks Fifth Avenue to kolejny kobiecy wybór. Specjalistyczny sklep, który punktuje równo w każdej kategorii: call to action, recenzje, opisy produktów, w końcu zdjęcia i materiały video.

 

 

Foot Locker robi wrażenie gospodarowaniem przestrzeni – dużo białej negatywnej przestrzeni na karcie produktowej pomimo ciemnego layoutu to jedyne słuszne rozwiązanie. Do tego płynne rozwiązanie wyboru rozmiaru obuwia i podsuwający się pod nos klienta przycisk dodaj do koszyka to mistrzostwo świata.

 

 

Estee Lauder to z kolei nie jest mistrzostwo świata, ale kontent na stronie w postaci videoporadników o tym jak stosować kosmetyków wynagradza wiele z dużą nawiązką.

 

 

Pora na bardziej męską rzecz. Build.com to pokaz ekstremalnie detalicznych opisów i wszystkich niezbędnych do montażu i budowy informacji na temat produktów. Do tego moduł “question and answear” oraz zaskoczenie – moduł do porównania cen z konkurencją!

 

 

Net-A-Porter to przedostatni numerem na liście top 10. Tutaj zwrócono uwagę na znakomite, unikalne opisy. Użyto wręcz stwierdzenia “copywriting”. Sklep zrezygnował przy tym z rekomendacji – najwidoczniej nie przystawały do wizerunku luksusowego butiku.

 

 

Ostatni na liście jest pierwszym. Mowa tu o Amazonie. Ale to wszyscy już znamy.

 

1 komentarz

  1. mateusz hauer 23-11-2018

Zostaw odpowiedź