fbpx

5 błędów małych firm w rozumieniu social media

Niezawodne Mashable opublikowało interesujący poradnik social media autorstwa Nellie Akalp, CEO CorpNet.com. Dowiemy się z niego czym social media nie jest i czego za nas nie zrobi. A to już coś – szczególnie dla początkujących.

Po pierwsze, social media nie służy do “twardej” sprzedaży, to znaczy, nie jest narzędziem takim jak na przykład porównywarka cenowa czy Google AdWords. Niby każdy to wie, ale warto pamiętać, że ta wiedza wymusza stworzenie odrębnej strategii dla social media, gdyż nie zmieszczą się one w klasycznej strategii sprzedażowej. Zdecydowanie bliżej im do strategii budowania zaufania i relacji z otoczeniem. Innymi słowy, social media to forma PRu, a nie sprzedaży.

Po drugie, social media to nie jest prosta forma autopromocji. to kolejna trudna prawda. Mówienie o swojej firmie w social media jest podobnie źle odbierane, jak mówienie non-stop o sobie w towarzystwie.

Po trzecie, nie musisz być wszędzie. To kwestia ograniczonego czasu i funduszy. Ilość różnorodnych sieci social media wciąż rośnie – warto dopasować jedną lub góra dwie, które najlepiej sprawdzą się w przypadku promocji naszej firmy.

Po czwarte, nie goń największych. Po polsku to będzie nie kop się z koniem. Chociaż największe światowe marki potrafią robić genialne rzeczy korzystając z social media to niewielka początkująca firma raczej nie powinna porywać się na podobne pomysły. Ponieważ wymagają wiedzy, ludzi, czasu i pieniędzy.

Po piąte, social media nie jest darmowe. Chociaż w teorii nie trzeba płacić za założenie konta, to jego prowadzenie jest już inną bajką. Ktoś musi tworzyć unikalną treść, zamieszczać ją na koncie – oczywiście, jeśli konto ma być prowadzone z sukcesami.

Zostaw odpowiedź