fbpx

AdAge.com: wyszukiwanie w 2020, czyli jak Google próbuje wymyślić własną przyszłość

W magazynie AdAge ukazał się interesujący artykuł Davida Berkowitza, wiceprezesa agencji reklamowej 360i. Autor zastanawia się w nim jak zmieni się w najbliższych latach korzystanie z wyszukiwarek internetowych.

Punktem wyjścia jest teza, która głosi, że do 2020 roku wyszukiwanie przestanie mieć sens. W wielu przypadkach zastąpią je predyktywne rekomendacje, czyli forma algorytmu, która przewidzi o co zechcemy spytać i jaką odpowiedź uzyskać. Brzmi niedorzecznie?

 

W przypadku poszukiwania wiedzy podręcznikowej z pewnością wiele w kwestii wyszukiwania się nie zmieni. Ale weźmy pod rozwagę mobilny rynek wyszukiwania i aktualnie dostępną wiedzę o predykcji ludzkich zachowań.

 

Po pierwsze, predykcje ludzkich zachowań – w ostatnich latach zachodnia socjologia zaprzęgnęła w jarzmo badań nauki ścisłe co przyniosło znakomite efekty. Największe osiągnięcia na tym polu ma fizyk Albert Laszlo Barabasi, który tworzy matematyczne wzory zachowań ludzkich sieci społecznych.

 

Dwa lata temu Barabasi zaszokował świat, gdy do anonimowych danych operatorów sieci komórkowych przyłożył swoje matematyczne wzory, i wyliczył z dokładnością do 93% w jakiej lokalizacji w przyszłości znajdą się abonenci. Predykcja trafiała jedynie kilka dni na przód, ale efekty i tak były szokujące.

 

Więcej w tym temacie możecie przeczytać na blogu Kultura 2.0, gdzie z profesorem Kazimierzem Krzysztofkiem skrótowo omawiamy zmiany jakie zachodzą w ostatnich latach w naukach społecznych.
http://kultura20.blog.polityka.pl/2010/08/25/nauki-spoleczne-przestaja-byc-ubogimi-krewnymi-twardych-nauk/

 

Po drugie, rynek mobilny. Specyfika lokalnego wyszukiwania jest oczywista – wyszukujemy przede wszystkim lokalnie. Jeśli jesteśmy poza miejscem zamieszkania nietrudno przewidzieć co nas zainteresuje – zwiedzanie, restauracje, hotele etc.

 

Jeśli myślimy o naszym miejscu zamieszkania to może być jeszcze łatwiej – dane z GPS, coraz większa liczba cyfrowych informacji i śladów które zostawiamy w różnych miejscach oraz wszystkie inne informacje o naszych codziennych zwyczajach.

 

Na te wszystkie dane nakładamy możliwości silników predykcyjnych i otrzymujemy aplikacje, które wyprzedzą nasze cyklicznie zaspokajane potrzeby. Raz w miesiącu korzystasz z pralni? Aplikacja mobilna podpowie, gdzie jest tanio i po drodze do pracy. W piątek wieczorem wychodzisz na piwo? Zanim pomyślisz, gdzie iść tym razem dowiesz się o nadchodzących atrakcjach. Tak miałoby to wyglądać w praktyce.

 

Jak wygląda to dziś? Już teraz Google rozwija aplikację Field Trip, która serwuje podpowiedzi o lokalnych miejscach publicznych i rozrywkach.

Cały artykuł dostępny w linku poniżej:
http://adage.com/article/digitalnext/google-s-fight-kill-search-2020/238362/

 

1 komentarz

  1. Mateusz 24-11-2012

Zostaw odpowiedź