fbpx

AdAge: YouTube kontraktuje nową produkcję treści

W ubiegłym roku YouTube wyłożył blisko 100 milionów dolarów na produkcję materiałów w ramach profesjonalnych kanałów rozrywkowych – donosi AdAge.com. Większość pieniędzy spłynęła do największych światowych gwiazd. Wśród dotowanych przez YouTube kanałów wymienia się, te które promują: Madonnę, Tony Hawka, czy Jaya-z.

Ogółem YouTube zdecydował się dofinansować głównie cztery kategorie kanałów: humor, muzykę, motoryzację oraz sport – coś co trafia do młodszej publiczności. Gotówka trafiła do około 100 kanałów partnerskich, jednak Google zapowiedziało cięcia – niekoniecznie w gotówce, ale na pewno w ilości subsydiowanych kanałów.

Wynika to z prostej matematyki – każdy kanał musiał zwrócić dofinansowanie w postaci zarobienia na siebie reklamami. Nie wszyscy sprostali temu zadaniu – ponoć najsłabiej poradziły sobie kanały właśnie skupione wokół największych celebrytów. Dużo lepiej poradziły sobie kanały, które zbudowały wokół siebie społeczność.

 

Ktoś mógłby zapytać, czy YouTube nie postradało zmysłów – strona, która przez wiele lat przynosiła straty dofinansowuje tworzenie kanałów, które i tak są prowadzone, ponieważ to świetna forma promocji. Otóż każdy z 25-ciu najlepszych profesjonalnych kanałów YouTube generuje 1 milion odsłon tygodniowo. Każdy z nich ma ponad 100 tys subskrybentów. To sporo, ale warto pamiętać, że aby zwrócić Google zainwestowany milion dolarów kanał musi osiągnąć wynik w postaci 50 milionów odsłon.

 

Wygląda na to, że YouTube bardzo poważnie zmienia swój model biznesowy. Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że treści amatorskie to mniejszość wszystkich materiałów dostępnych w serwisie. Takie działania sprawią, że ta dysproporcja będzie się pogłębiać. Zamawiając określone treści YouTube wchodzi na teren telewizji internetowych takich jak iTunes, Hulu, Netflix.

 

Zostaw odpowiedź