fbpx
adidas logotyp

Adidas: Zalando dostarczy nas w dwie godziny

Ale tylko w Paryżu, bo to test, w ramach którego Zalando chce pokazać, że potrafi obsłużyć logistycznie nawet największe marki na świecie – donosi agencja Reuters.

Wygląda na to, że Zalando kombinuje jakby tu zostać poddostawcą usług logistycznych dla swoich dotychczasowych kontrahentów. Test w Paryżu jest dość dziwny. Po pierwsze Zalando już posiada w ofercie Adidasa, ale nie może na pudełkach, w których dowozi buty umieścić swojego logo. Jest tylko wykonawcą usługi logistycznej. Po drugie towary wyjeżdżają z magazynów Zalando, ale po trzecie Adidas zbiera je przez własną stronę.

To dość skomplikowany, hybrydowy model, który nawiązuje do amazonowskich rozwiązań i sposobu prowadzenia biznesu w myśl zasady – skoro jesteśmy w czymś najlepsi na świecie to sprzedawajmy nasze usługi dalej. Trudno powiedzieć, czy Zalando jest najlepszym europejskim sklepem internetowym oraz czy prowadzi najlepszą logistykę w tej części świata, ale niewątpliwie coś musiało Adidasa skusić, aby podjąć taki eksperyment.

Przedstawiciele Zalando są zachwyceni, że Adidas chce w ten sposób wykorzystywać ich „platformę”. Przez platformę prawdopodobnie rozumieją tu ich logistykę. Co więcej w wypowiedzi dla Reutersa Niemcy idą w zaparte, że tego typu działania, czyli ułatwienie Adidasowi dostaw towarów do klientów, wcale nie doprowadzi do kanibalizacji, ponieważ konsumenci nadal chcą kupować inne marki i będą robić to przez stronę Zalando.

Interesujący punkt widzenia.

Zostaw odpowiedź