fbpx

Alibaba i Honda zbudują auto wyposażone w usługi internetowe

Alibaba Group Holding, właściciel słynnego AliExpress porozumiał się z jednym z największych motoryzacyjnych koncernów na świecie.

Chociaż współpraca Alibaby i Hondy brzmi jak kompletna abstrakcja, to po uważnym przeanalizowaniu sprawy może mieć przed sobą świetlaną przyszłość. Japoński koncern to największy producent silników spalinowych na świecie, najbardziej znany z produkcji aut i motocykli drogowych oraz uczestnictwa w licznych seriach wyścigowych (autami z silnikiem Hondy zwyciężał w Formule 1 słynny Ayrton Senna) ma swoim portfolio także silniki do łodzi motorowych, a nawet małe samoloty dyspozycyjne. Z kolei Alibaba to multi miliardowy koncern z rocznymi przychodami na poziomie 50 miliardów dolarów i zatrudnieniem około 50.000 pracowników.

Co łączy obie firmy? Jak na razie nic, ale być może połączy je przyszłość, w postaci nowych zachowań konsumentów, którzy zechcą korzystać z Internetu w swoich autonomicznych autach. Koncepcja aut podłączonych do Internetu (connected cars) jest ściśle związana z autami wyposażonymi w tzw autopilota, gdyż to pozwala na skupienie uwagi właśnie na usługach internetowych. Jak na razie Honda myśli też o usługach w tle. Jej auta mają zapewniać stały dostęp do Internetu w technologii 5G. A to wszystko w celu wygodniejszej nawigacji, którą zapewniać ma oprogramowanie Autonavi od Alibaby, możliwości uiszczania opłat za parkingi, paliwo i autostrady dzięki Alipay. Jak nie trudno się domyślić, system na początku zadebiutuje w Hondach sprzedawanych na terenie Chin.

Jak na razie największym producentem samochodowych systemów infotainment (informująco rozrywkowych) pozostaje koncern Harman, który jest własnością koreańskiego Samsunga. Dostarcza on systemy nagłośnienia i multimediów do większości aut na świecie, ale jak widać, nie wszyscy chcą podążać utartą ścieżką. Podobne plany ogłosiły Mazda i Toyota, które z kolei pracują nad niezależnym systemem nawigacji i multimediów ze stałym dostępem do usług internetowych, opartym o Linuxa.

Jak dotychczas żaden z producentów aut poza Hondą nie zdecydował się na współpracę z koncernem strice zajmującym się usługami internetowymi.

Zostaw odpowiedź