fbpx
aliexpress

AliExpress otworzył pierwszy sklep stacjonarny w Europie!

Madrytyczykowie i madrytki mogą już robić zakupy w pierwszym stacjonarnym sklepie AliExpress – to nie żart, Chińczycy idą w ślady Amerykanów.

Bardziej niż sklep stacjonarny, chodzi tu o showroom, który prezentuje wybrane produkty i zachęca do kupowania online. Znamy te metody – podobne wybiegi w trakcie świąt stosował Amazon. Wtedy pomysł ten nazywał się Loft for Xmas i był stoiskiem popup, czyli o krótkim terminie istnienia – dokładnie 10 dniowym. Pierwszy z kilku sklepów typu pop-up ruszył we Włoszech, w Mediolanie. Na skromnej powierzchni 500 metrów kwadratowych Amazon przez 10 dni „świętował” ubiegłoroczny czarny piątek.

Koncepcja AliExpress jest inna – sklep w gigantycznym madryckim centrum handlowym przypomina jako żywo technologiczne sklepy marek takich jak Apple, Xiaomi, Samsung czy Huawei. Sam wybór nie jest przypadkowy, ponieważ Hiszpania jest czwartym globalnym rynkiem dla AliExpress – po rodzimych Chinach, Stanach Zjednoczonych i Rosji.

Nazwa sklepu to AliExpress Plaza. Sam sklep jest dopasowany rozmiarem do jednego z największych centrów handlowych w Europie – jego powierzchnia to 740 metrów kwadratowych. Zawartość półek wypełnia ponad 1000 produktów od ponad 60 marek.

Otwarcie wzbudziło gigantyczne zainteresowanie – Chińczycy poinformowali, że będą rozdawać gifty, co przyciągnęło spragnionych zakupowiczów. Niektórzy z nich czatowali pod sklepem od 48 godzin, co opłacało się, gdy pracownicy sklepu AliExpress Plaza rozdawali telefony, elektryczne deskorolki, odkurzacze, drony i wiele innych produktów. Ci, którzy nie załapali się na podarunki mogli pocieszyć się darmową kawą, która jest zawsze dostępna dla odwiedzających.

Zostaw odpowiedź