Allegro.pl uderza w OLX.pl?

Na rynku handlu internetowego dzieją się coraz bardziej zaskakujące rzeczy. Gdy już na dobre skreśliliśmy zainteresowanie Amazona polskim rynkiem e-commerce okazało się, że powoli będzie on wciągał polskich sprzedawców na swój pokład, co pozwoli zbudować bazę do ekspansji w naszym kraju.

Teraz jeszcze bardziej zaskakuje Allegro.pl, które z jednej strony przykręca śrubę profesjonalnym sprzedawcom, zaś z drugiej zmienia strategię względem amatorów.

 

 

Coraz bardziej nieznane są ścieżki, jakimi chadza zarząd Allegro.pl. Od kilku lat kurs największego polskiego portalu e-commerce był dość jasny: profesjonalizować sprzedawców (po dobroci lub nie), ujednolicać wygląd ofert idąc w stronę jednolitego sklepu z poddostawcami, wypychać na margines sprzedaż poprzez licytacje, a tym samym ogłoszenia i amatorską drobnicę kierować do innego portalu. Rolę tę spełniała Tablica.pl przechrzczona na OLX.pl.

 

Teraz pora na zmianę strategii – Allegro.pl namawia drobnych ciułaczy do powrotu, sprzedawania zbędnych gratów i dorabiania na boku nawet 500 złotych miesięcznie. Dlaczego 500zł? Ponieważ tyle średnio wg ludzi z Allegro.pl zarabiają osoby sprzedające na portalu „okazjonalnie”. To dość optymistyczne założenie, którym w dodatku może zainteresować się urząd skarbowy.

 

Aby zachęta była skuteczna miesięcznie osoba prywatna będzie mogła wystawiać do 25 produktów bez opłat. Co ciekawe samo Allegro zachęca do wystawiania przedmiotów na licytację od złotówki. Tak więc mamy do czynienia z pewnym zwrotem w polityce naszego rodzimego giganta.

 

Czy to próba podgryzienia OLX.pl? I tak i nie, ponieważ OLX to portal ogłoszeniowy, gdzie nie ma możliwości licytowania, a na ten sposób sprzedaży stawia ponownie Allegro.pl. Czy więc mamy do czynienia z bardzo sprytną próbą uchwycenia niszy między oboma portalami? Czas pokaże.

 

2 komentarze

  1. Dawid 12-05-2016
  2. happypiotr 14-05-2016

Zostaw odpowiedź