fbpx

Allegro stygnie i szuka klientów poza Polską?

Ekspansja zagraniczna to temat, który poruszamy zazwyczaj w kontekście dość jednoznacznym: polski e-commerce chociaż wewnętrznie silny to niezbyt dobrze potrafi wyjść poza rodzimy rynek, z kolei europejscy konkurenci polskich sklepów internetowych poczynają sobie w Polsce całkiem nieźle.

W ten schemat wpisują się najnowsze działania Allegro, które mimochodem przyznało, że szykuje polskim sprzedawcom internetowym najazd zagranicznej konkurencji.

 

 

A wszystko to przy okazji informacji prasowej o nowym serwisie Allegro, skierowanym do przedsiębiorców, którzy planują dopiero postawić pierwsze kroki w nowym wspaniałym świecie sprzedaży internetowej. Jedyne co zastanawia w tej inicjatywie, to fakt, że powstała tak trudno – wszak do tej pory przez Allegro przewinęło się ponad sto tysięcy przedsiębiorców! Być może jest to pytanie tylko pozornie retoryczne, ponieważ Allegro najwyraźniej doszło do granic swoich możliwości i zauważa spadek napływu nowych sprzedawców. Skąd takie przypuszczenia?

 

– Pytaliśmy naszych Sprzedających, jakich informacji brakowało im w momencie rozważania decyzji o wejściu w Allegro. Spisaliśmy ich potrzeby i na tej bazie zbudowaliśmy biznes.allegro.pl – mówi Michał Markowski, B2B development manager w Allegro. – Chcemy informować i zachęcać niezdecydowanych przedsiębiorców, którzy szukają konkretnych informacji o tym, jak zacząć i co oferuje im Allegro na start.

 

Obecnie każda nowa firma może liczyć na pakiet 500 darmowych wystawień i 10 darmowych wyróżnień na start. Szczegółowo opisany proces rejestracji konta Firma, informacje prawne i porady – to dodatkowe wsparcie dla zaczynających biznes. Serwis jest dwujęzyczny i zawiera porady prawne i podatkowe dotyczące handlu z zagranicą, ponieważ coraz więcej przedsiębiorców spoza Polski interesuje się polskim rynkiem.

 

– Istotnie, coraz częściej rozmawiamy z zagranicznymi przedsiębiorcami o współpracy. Zależy nam aby oprócz rodzimych przedsiębiorców i ich produktów na Allegro pojawiały się produkty, których jeszcze nie ma na polskim rynku – mówi Michał Markowski – Zauważyliśmy, że wiele z tych firm nie wie, jak bardzo polski rynek może być atrakcyjny i jak szybko rośnie. Dopiero, gdy przedstawiamy im dane, pokazujemy tempo wzrostu ich segmentu na Allegro zauważają olbrzymi potencjał polskiego e-commerce. Tempo wzrostu polskiego e-commerce jest obecnie wysokie i wynosi 22% wg PMR 2014, co doceniają sprzedawcy z zagranicy – dodaje Michał Markowski

 

Jak widać, Allegro nie tyle „rozmawia”, co zachęca zagraniczne podmioty do korzystania ze swoich usług słusznie zwracając uwagę, że jest to okazja do wprowadzenia na polski rynek nowych produktów. Pytanie jak zareagują dotychczasowi klienci, którzy w większości wydają się żyć w poczuciu dostatecznego ścisku na Allegro?

 

2 komentarze

  1. adam 29-10-2015
    • Andrzej Lemański 29-10-2015

Zostaw odpowiedź