fbpx
london wielka brytania e-commerce

Amazon i eBay liderami brytyjskiego e-commerce plus mocna e-spożywka

Amazon jest zdecydowanym liderem, a daleko za nim eBay, który jest dwa razy większy od mocnych przedstawicieli spożywki.

Według statystyk stworzonych przez Ascential największym zaskoczeniem w brytyjskim e-commerce nie jest wciąż mocna pozycja eBaya, ale wyniki dalszej części peletonu, gdzie pojawiły się aż trzy przedsiębiorstwa zajmujące się prowadzeniem marketów – Sainsbury’s,Tesco i Walmart. Są to dane tym ciekawsze, że brytyjski e-commerce jest trzecim największym na świecie, a więc firmy działające w nim pokazują, że e-spożywkę da się robić, zarabiać na niej i rozwijać inwestycje w tym kierunku.

Dodatkowo, jak twierdzą autorzy statystyk udział e-commerce w brytyjskim handlu sięga już 21 procent i będzie dynamicznie wzrastał do 26 procent w 2024 roku. To daje Brytyjczykom pozycję zdecydowanego lidera w Europie, daleko przed Niemcami i Francuzami.

Niemniej dobrze radzi sobie grupa Alibaba, która w UK obraca już rocznie 3 miliardami dolarów. Wspomniani wcześniej Sainsbury’s,Tesco i Walmart rocznie osiągają obroty na poziomie od 3,9 przez 4,5 do 4,6 miliarda dolarów.  Liderujący Amazon przekroczył 30 miliardów dolarów i powiększa władanie z roku na rok – ze średnią około 2 procent rocznie. eBay utrzymuje stały udział 10 procent, co przekłada się na około 10 miliardów dolarów rocznie.

Tym samym, 40 procent brytyjskiego e-commerce znajduje się nadal w rękach firm, które wyrosły na tym biznesie i stanowi on nadal ich esencję. Niemniej strukturalne zmiany rynku są widoczne gołym okiem – dotychczasowi offline’owi gracze ewidentnie inwestują w e-commerce, ponieważ widzą w nim szanse na odrobienie utraconych wzrostów w klasycznym, „naziemnym” handlu.

 

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź