fbpx
sprzedaż na amazon

Amazon notuje świetne wyniki i…straszy kurierów

Firma Jeffa Bezosa ogłosiła wyniki finansowe za pierwszy kwartał bieżącego roku. Gigantowi udało się zanotować 23- proc. wzrost przychodów w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, osiągając poziom 19,74 miliardów dolarów. Zysk netto wyniósł 108 milionów (w ubiegłym roku – 82 miliony).

W przeliczeniu na jedną akcję, Amazon zarobił  0,23 dolara. Tym samym przebił rynkowe oczekiwania (prognoza mówiła bowiem o sprzedaży na poziomie 19,43 mld dolarów, a gigantowi światowego e-commerce udało się zgarnąć 19,74 mld dolarów). Co więcej, Amazon zapowiedział, że w następnym kwartale ma zamiar zwiększyć wyniki o około 15-26 procent.

Jednocześnie światowy gigant e-commerce zaczyna eksperymentować z autonomicznym systemem dostarczania towarów do klientów, pomijając firmy kurierskie, takie jak UPS czy FedEx. Na razie eksperyment dotyczy dostarczania przesyłek na etapie “ostatniej mili”, czyli na odcinku od ostatniej stacji bazowej do drzwi domu klienta. Jak można łatwo się domyśleć, testy są prowadzone w kilku największych miastach na terenie USA – w San Francisco, Los Angeles i Nowym Jorku.

flota samochodów Amazon, fot. Wall Street Journal

Analitycy podkreślają, że własna flota transportowa da Amazonowi przede wszystkim nieporównywalnie większą kontrolę nad terminowością dostarczanych przesyłek, zwłaszcza w najgorętszym okresie w roku – czyli w trakcie świątecznego boomu zakupowego pod koniec każdego roku. Nie ma też co ukrywać, że Jeff Bezos inwestując we własnych kurierów sporo zaoszczędzi.

Jak zauważa The Wall Street Journal, uniezależnienie od zewnętrznych firm transportowych, przybliży Amazona do sięgnięcia po świętego graala w obszarze e-commerce, czyli możliwość zaoferowania dostawy w dniu zakupu. Zdaniem dziennika, jeśli firma zdecydowałaby się podążyć tym tropem, mogłaby świadczyć usługi transportowe również dla innych e-sprzedawców.

Zostaw odpowiedź