fbpx

Amazon – pora na jednodniową darmową dostawę

Jeff Bezos lubi płynąć pod prąd. W czasach, gdy coraz więcej firm rezygnuje z darmowej dostawy lub zwrotów Amazon robi zwrot.

Prime zakreślił już możliwie najszersze kręgi w Stanach Zjednoczonych – do programu Amazona należy ok 100 milionów Amerykanów. A to oznacza, że prawdopodobnie program Prime używa co drugie gospodarstwo domowe w USA.

Wydaje się, że sukces Amazona w USA jest kompletny, w kwestii handlu internetowego i nie zostało tu wiele do zrobienia. Pokazują to także statystyki i spadająca dynamika wzrostu. Co więcej, Amazon praktycznie nie zarabia na swoim sklepie internetowym.

Czy koncern Bezosa stać na to, aby przejść na jednodniowe darmowe wysyłki w ramach programu Prime?

Najwyraźniej tak – twierdzi Brian Olsavsky, dyrektor finansowy Amazona, który o całym planie poinformował na konferencji prasowej z analitykami giełdowymi. Najwyraźniej Bezos nie potrafi usiedzieć na zarobionych w ramach usług chmurowych pieniędzy i postanowił je wydać, ponieważ Olsavsky zaznaczył nieśmiało, że na wstępne przygotowania do 1-dniowej darmowej wysyłki firma przeznaczyła już 800 milionów dolarów.

Czy za tym wariackim planem może kryć się metoda?

Jak twierdzi Jon Reily wiceprezydent Amazona firma od wielu miesięcy przygotowuje się na zmianę strategii w związku z tym, że jest świadoma wyczerpujących się zasobów wzrostu jeśli chodzi o nowych klientów dołączających do Prime. Teraz Amazon chce pobudzić do impulsywnych zakupów wszystkich tych, którzy już należą do Prime. Stąd planuje nagrodę za zakupy – skrócenie dostawy do jednego dnia.

Do tej pory Bezos zataczał kręgi, teraz zaczyna się wgryzać we wszystko co zdobył.

Zostaw odpowiedź