fbpx

Amazon Prime Day – czarny piątek według Bezosa

Temat tej aktualności nadaje się na mem internetowy, którego tytuł powinien brzmieć: „kiedy masz tak duży sklep internetowy, że możesz sam zorganizować czarny piątek z wyprzedażami”.

I byłoby w tym memie wiele prawdy. Prime Day to nowe święto handlu internetowego – jeden, jedyny dzień w roku, gdy tanie produkty dostępne w Amazonie stają się jeszcze tańsze, ale wyłącznie dla subskrybentów usługi Prime (w czarny piątek Amazon przecenia produkty wszystkim użytkownikom).

W stwierdzeniu nowe święto jest nieco przesady, ponieważ jak zostało wyżej wspomniane, promocja Amazona obejmuje tylko użytkowników zarejestrowanych, zaś ideą święta jest fakt, że obejmuje swoim przywilejem wszystkich. Możemy więc tu mówić o prywatnym świecie Jeffa Bezosa.

Pomimo tego, że owo prywatne święto odbywa się dopiero drugi rok z rzędu napisały o nim praktycznie wszystkie większe tytuły prasowe w krajach, gdzie Amazon jest obecny. Z pewnością jest to efekt wyboru niezwykle nietypowej daty, która przypada na środek sezonu ogórkowego w e-commerce, czyli w połowie lipca. Czy da się zrobić świąteczny czarny piątek w środku lat?

Tak, da się, o ile dysponujecie się ogromną siłą przebicia w mediach oraz olbrzymimi zasobami. 100.000 przecenionych o 20, a nawet 30 procent produktów, nagłówki i poradniki w największych światowych tytułach pokazują, że Amazon może dziś zrobić praktycznie wszystko. Co najbardziej zadziwiające – stratedzy Bezosa uczynili z największej wady promocji, czyli ograniczenia jej do subskrybentów programu Prime, największą zaletę. Oto sami niezależni dziennikarze namawiają ustami ekspertów do zarejestrowania się w programie aby skorzystać z promocji. Następnie wspominają, że można z niego bezkosztowo zrezygnować w ciągu 30 dni od podjęcia decyzji o przystąpieniu do Prime.

Tak czy inaczej, tysiące klientów sprawdzą program Amazona, zostawią numery kart kredytowych, informacje o swoich adresach pocztowych, e-mailowych, oraz, co niemniej cenne, historię swoich zachowań konsumenckich podpisanych własnym nazwiskiem. A wszystko to zasili amazonowskie centra big data wyposażone w najnowsze algorytmy, które zrobią wszystko, aby 30 dni próbne dni zamienić na stały abonament.

1 komentarz

  1. Anonim 15-07-2016

Pozostaw odpowiedź Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi