fbpx
Dron Amazona

Amazon przetestuje drony

Wokół dronów powietrznych narosło mnóstwo mitów i legend. Najnowsza z nich głosi, że Amazon nie dostał i nie dostanie pozwolenia na testowanie dostaw towarów drogą powietrzną. Otóż sprawy mają się zasadniczo inaczej.

Chociaż przepisy o lotniczym ruchu dronów są w powijakach to Amazon właśnie pochwalił się zgodą na testy.

 

Co prawda zostały one mocno ograniczone, ale jednak, stanowią istotny krok do przodu. Napisała o tym Gazeta Wyborcza:

 

„Każdy operator eksperymentalnego drona Amazonu musi mieć licencję pilota. Drony mogą latać tylko w dzień, nie wyżej niż 120 metrów nad ziemią i jedynie w polu widzenia operatora. Ponadto Amazon musi wysyłać do FAA szczegółowe raporty ze wszystkich lotów próbnych”.

 

O tym, że tworzenie przepisów przez FAA potrwa jeszcze kilka lat wspominaliśmy już w ubiegłym roku, kiedy Amazon zaprezentował pierwsze udane loty swoich dronów. Chociaż dziennikarze Wyborczej wysnuwają hipotezę, jakoby nie było wyobrażalne doręczanie kilku tysięcy i więcej przesyłek za pomocą dronów, zupełnie odmienne zdanie ma w tej kwestii np. Business Insider.

 

Amerykanie twierdzą, że rynek dronów już dziś sięga około 6-7 miliardów dolarów, z tym, że jego lwia część (80-90%) to rynek dronów wojskowych i profesjonalnych. Znacząco wg Business Insider Intelligence zmieni się to około roku 2020-2021, ale w dalszym ciągu będzie to mniejsza część rynku. W ciągu 10 lat sumaryczne wydatki tylko na latające drony sięgną 100 miliardów dolarów.

 

W dodatku informacja o testach Amazona wcale nie jest taka świeża. Już pół roku temu wspominaliśmy o tym, że pierwsze testy na otwartym powietrzu przeprowadził niemiecki DHL, który docelowo miał przeprowadzać kolejne testy na obszarze nie metrów, a kilometrów.

 

Jaki więc los spotka drony? Wszystko zależy od tego, na ile ustawodawcy ugną się pod presją przemysłu „droniarskiego” oraz tych, którzy chcieliby zyskać na ich użytkowaniu najwięcej. Nie sposób nie zauważyć, że szczególnie Ameryka zachowuje się w tej kwestii niezwykle konserwatywnie, co przy odpowiedniej dynamice mogłoby pozwolić Europie zyskać po raz pierwszy, od wielu lat przewagę w jakiejś dziedzinie nad USA.

Zostaw odpowiedź