fbpx

Amazon rusza do Turcji

Jeff Bezos nie zatrzymuje się w pochodzie na wschód Europy i tym razem sięga ze swojego niemieckiego przyczółka aż do granic Azji.

Jak już zauważaliśmy nie jeden raz, Polska nie jest szczególnie wyjątkowym dla Amazona rynkiem, chyba, że myślimy o rynku pracy. Niedawno świętowaliśmy z powodu wprowadzenia częściowo języka polskiego do portalu Amazon.de oraz korzystnych warunków bezpłatnej wysyłki, ale Amazon już dawno o tym zapomniał i ogląda się na olbrzymi rynek turecki.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Turcja to 17. pod względem liczebności ludności kraj na świecie. Blisko 80 milionów obywateli stawia Turcję w szeregu z krajami takimi jak Niemcy, a przy tym znacząco wyprzedzając Francję czy Wielką Brytanię. Ale jak wiadomo ilość nie oznacza jakość, stąd gdy przychodzi do jakości, czyli PKB per capita Turcja plasuje się w okolicach Brazylii, Rumunii, Rosji i Meksyku.

Pomimo to Turcja okazała się dla Amazona równie ciekawym rynkiem, jak Polska, która średnio jest bogatsza od naszych południowych sąsiadów o dobre 30 procent. Podobnie jak w polskim przypadku, Amazon przetłumaczył na turecki swoją stronę, częściowo katalog produktów oraz zaoferował tureckojęzyczną infolinię. W przypadku Turcji bezpłatna wysyłka jest możliwa przy zamówieniu na kwotę powyżej 49 euro. Jak dotychczas Amazon.de jest najbardziej międzynarodową stroną w wykonaniu Amazona, ponieważ obsługuje już pięć języków: domyślny niemiecki, angielski od 2015, oraz holenderski i polski od 2016.

Zostaw odpowiedź