fbpx

Amazon wart więcej niż Microsoft, ale będzie zwalniał w USA

Świeżo opublikowane wyniki finansowe Amazona pobudziły inwestorów do zakupu akcji, przez co wycena e-giganta przeskoczyła wartość Microsoftu.

 

Czwarty kwartał 2017 roku to jak nie trudno domniemywać najlepszy okres dla Amazona, który w tym roku ponownie podbił swoje obroty, korzystając ze swoich argumentów w postaci: urządzeń z Alexą, programu lojalnościowego Prime, oraz usług chmurowych dla biznesu. Cena jednej akcji Amazona osiągnęła astronomiczną wartość 1451 dolarów, co pozwoliło spółce wspiąć się na poziom wartości 702 miliardów dolarów, a więc o 3 miliardy więcej niż aktualna wycena Microsoftu (699 miliardów). Oznacza to, że cena akcji Amazona w 2017 roku wzrosła o 72 procent, zaś Microsoftu „tylko o 41 procent”. Tym samym Amazon dołączył do grona trzech najwyżej wycenianych spółek giełdowych na świecie. W doborowym gronie znajduje się jeszcze grupa Alphabet, zaś liderem jest Apple.

Nie zmienia to faktu, że Amazon dąży do ciągłego samodoskonalenia i poprawy wyników finansowych. Dlatego zatrudnia na drugim końcu świata, np. w Polsce, a zwalnia w swojej siedzibie w Seattle. Decyzje o zwolnieniach motywuje „nadzatrudnieniem”, czyli de facto zbyt wysokimi wydatkami, w tym konkretnym przypadku chodzi o koszty prowadzenia działu obsługi klienta. Cięcia to efekt szybkiego wzrostu zatrudnienia w siedzibie Seattle w ciągu ostatnich dwóch lat. Poza tym, jest tajemnicą poliszynela, że Amazon nie mieści się w swojej dotychczasowej siedzibie i gorączkowo poszukuje rozwiązania tej sytuacji. Ponadto, w przestrzeni publicznej można usłyszeć oraz z różnych stron spływające oskarżenia pod adresem „nieludzkiej” formy pracy w Amazonie.

Zostaw odpowiedź