fbpx

Badanie usability w sklepie internetowym

Badanie użyteczności sklepów internetowych z udziałem użytkowników to jedna z najbardziej efektywnych metod eliminowania błędów na stronach internetowych. Przeprowadzenie testów z użytkownikami i wyciągnięcie odpowiednich wniosków z ich zachowań powinno zostać przeprowadzone na etapie projektowania serwisu.

W przypadku większości małych i średnich sklepów testy użyteczności są zupełnie pomijane zarówno w fazie projektowej jak i w dalszej działalności biznesowej. Warto jednak przeprowadzić je niezależnie od stopnia zaawansowania biznesu, bo praktyka pokazuje że korzyści można osiągnąć na każdym etapie rozwoju.

 

Najprostszym sposobem na przeprowadzenie badania jest zaproszenie do testów osób z naszego otoczenia. Najlepiej jeśli dane osoby przynajmniej demograficznie znajdują się w obrębie naszej grupy docelowej. Według Jakoba Nielsena już 5 osób jest w stanie wyłapać 75% błędów w serwisie. Gdy liczbę testujących zwiększymy do 12 osób – jesteśmy w stanie wyłapać większość błędów podczas obserwacji zachowania grupy badawczej.

 

Istnieje jednak inny zyskujący na znaczeniu sposób przeprowadzania testów z użytkownikami i właśnie tym prostym sposobem chciałem się podzielić. Badanie na użytkownikach na odległość (asynchroniczne) przy udziale odpowiedniego oprogramowania, które pozwala obserwować zachowania internautów na stronach sklepu.

 

Wspomniany test odbywa się na użytkownikach, odwiedzających witrynę w danej chwili. Grupa badawcza często nie jest świadoma, że bierze udział w testach. Takie badanie posiada następujące zalety:

  • można je zrealizować niewielkim nakładem czasu i pracy
  • przeprowadzane jest na ścisłej grupie docelowej (przy założeniu, że na strony naszego sklepu trafia wyłącznie wartościowy ruch)
  • badanie odbywa się w naturalnym środowisku użytkownika (nie w laboratorium jak w przypadku testów klasycznych, nie narzucamy też konkretnych zadań do realizacji)
  • badanie jest tanie, szybko można osiągnąć odpowiednią próbę badawczą i zauważyć powtarzalne zachowania

 

Jak w każdym przypadku istnieją też wady badań użyteczności na odległość, a do najpoważniejszych można zaliczyć:

  • brak bezpośredniego kontaktu z użytkownikiem (wyjątek stanowią badania online w wersji moderowanej)
  • brak wiedzy o motywacji użytkownika (nie wiemy dlaczego przyszedł na stronę, czego poszukuje)
  • niezbędna jest też umiejętność odpowiedniego odczytania uzyskanych w ten  sposób danych

 

Aby skorzystać z dobrodziejstw testów użyteczności z internautami można użyć jednej z wielu aplikacji dostępnych online, np. mouseflow.com.

Wspomniane oprogramowanie umożliwia przede wszystkim rejestrowanie (w postaci nagrania okna przeglądarki) ruchów internauty na stronach sklepu. Aplikacja rejestruje ruchy kursora, kliknięcia, przewijanie strony oraz przechodzenie pomiędzy podstronami sklepu. Na podstawie zdobytych danych program tworzy też mapy kliknięć, mapy ruchów kursora oraz mapy najczęściej widocznych powierzchni strony (“eyetracking ekranu”, niewiele wnosi, bo zależy jedynie od wielkości okna przeglądarki i oglądanego w danym momencie fragmentu strony). Uzyskanie odpowiedniej próby badawczej to kwestia kilku dni nawet w małym sklepie internetowym, a analiza nagrań i ruchów internautów pozwala podejmować trafne decyzje związane z przebudową bądź rozbudową e-sklepu.

 

Przykładowe wnioski po testach i ich efekty:

  • zmniejszenie współczynnika odrzuceń, dzięki zmianie oferty na stronie głównej sklepu. Większość osób wchodziła na stronę główną, następnie przewijała w dół i opuszczała witrynę. Wyeksponowanie strategicznych elementów oferty zmniejszyło współczynnik odrzuceń.
  • w innym przypadku odnotowaliśmy wzrost konwersji z 0,81% do 2,88% w stosunku miesiąc do miesiąca przy tym samym źródle ruchu, dzięki przebudowie menu poziomego (tylko trzy najważniejsze dla użytkownika kategorie) i wyeksponowaniu menu producentów (w analizowanej branży producent jest często identyfikowany z produktem).

Oczywiście należy dodać, że inne czynniki również mogły mieć wpływ na tak znaczące zmiany wyników, a analizowanie różnych okresów zawsze obarczone jest błędem. Niemniej zmiany zostały wprowadzone dzięki wnioskom wyciągniętym z obserwacji użytkowników i zgodnie z przewidywaniami przełożyły się na widoczne efekty natychmiast po wdrożeniu.

 

Zachęcam do przeprowadzenia choćby najbardziej ułomnych testów z użytkownikami, bo poznanie zachowań internautów naszej witryny, może prowadzić do zaskakujących wniosków, a w konsekwencji wzrostu sprzedaży.

 

EDIT:

Screen do którego odnosimy się w komentarzach pod wpisem wyglądał tak:

testy-z-internautami

 

Jak przystało na artykuł pisany nocą, wkradło się tam jedno znaczące niedopatrzenie, mianowicie nie wziąłem pod uwagę zmiany kodu śledzącego w dniu drastycznego spadku bounce rate. Tak czy inaczej utrzymuję, że wprowadzone zmiany miały znaczący choć nie tak duży wpływ na spadek BR, a przede wszystkim przełożyły się na inne istotne dla sklepu wzrosty.

5 komentarzy

  1. Maciej Lewiński 19-10-2012
    • Krzysztof Rdzeń 19-10-2012
  2. Jubileo.pl 19-10-2012
  3. Krzysztof Rdzeń 19-10-2012
  4. Maciej Lewiński 19-10-2012

Zostaw odpowiedź