fbpx

BIG: sklepy internetowe coraz bardziej zadłużone, 80 procent z nich zniknie z rynku

BIG InfoMonitor opublikował niepokojące dane o poziomie zadłużenia handlu internetowego.

W ubiegłym roku operowało w Polsce blisko 30 tys. sklepów internetowych, z czego jedynie 2,3 tys. z nich powstało przed 2011 rokiem. Według danych BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej sklepy internetowe pod koniec 2017 roku znajdowały się na trzecim miejscu pod względem zadłużenia w branży handlowej, co stawia je w ścisłej czołówce. Tym samym na koniec grudnia 2017 posiadały zaległości niemal na 107 milionów złotych.

Statystyki są nieubłagane. Według danych Bisnode Polska, polscy przedsiębiorcy w 2010 roku zarejestrowali ponad 7.5 tysiąca sklepów internetowych, z czego na koniec stycznia 2018 rok mniej lub bardziej aktywnie działało 2.300. To szokujące statystyki, które pokazują, że przetrwało niewiele ponad 30 procent. Biorąc pod uwagę dotychczasowy rozwój wypadków, można zaryzykować stwierdzenie, że po upływie dekady, około 80 procent sklepów internetowych zniknie z rynku. Naturalnie, najpoważniejszą przyczyną tak wysokiego odsetka zamykania e-biznesów jest brak płynności finansowej, który powoduje stopniowe popadanie firmy w długi.

Aktualnie, według Bisnode Polska co piąty sklep internetowy ma słabą kondycję, zaś blisko jedna trzecia ma złą. Oznacza to, ze co drugi sklep internetowy w Polsce może niebawem upaść.

– Mimo, że w sektorze handlu detalicznego ta grupa przedsiębiorstw zajmuje trzecie miejsce pod względem kwoty zaległości, po sklepach ogólnospożywczych, których długi wynoszą 398 mln zł oraz punktach niewyspecjalizowanych z 119 mln zł zadłużenia, to biorąc pod uwagę powszechność problemu nieregulowanych płatności jest ono stosunkowo nieduże – mówi Sławomir Grzelczak, Prezes Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Odsetek firm e-commerce opóźniających płatności wynosi 3,4 proc., podczas gdy w całym handlu detalicznym jest to 4 proc., a dla wszystkich przedsiębiorstw 5,4 proc

Zostaw odpowiedź