fbpx

Buy Nothing Day – belgijscy sprzedawcy i konsumenci protestują przeciwko Black Friday

W Belgii rodzi się nowy ruch, drobnych sprzedawców, którzy mówią stanowcze NIE czarnemu piątkowi.

Aż 6 na 10 drobnych belgijskich sprzedawców ma powyżej dziurek w nosie oczekiwań klientów, aby w czarny piątek obniżać ceny do poziomu, na którym ich zarobek nie istnieje. Opór przeciwko wyprzedażom w czarny piątek, cyber poniedziałek i czarny weekend rośnie wśród drobnego europejskiego biznesu.

Jeden z belgijskich sklepów zorganizował akcję „Wake Up Friday”, w ramach której uświadamia klientów, że sprzedawcy odbijają sobie w ciągu roku obniżki przedświąteczne. W efekcie czego, często płacą w ogólnym rozrachunku dużo więcej, o ile nie kupują z rocznym wyprzedzeniem, tylko w dniach wyprzedaży. Z kolei inny sklep, z zabawkami oznajmił, że w tym dniu podniesie ceny, a różnicę przekaże na cele  charytatywne.

Wśród konsumentów narasta świadomość tego, że przesadnie duże przeceny niszczą rynek, przedsiębiorstwa oraz gospodarkę. Oduczają także samych konsumentów dbania o przedmioty oraz używania ich dłużej. Krajem, w który zainicjowaną nową akcje społeczną „Buy Nothing Day” jest Kanada. W Europie jest on wspierany przez Greenpeace, który apeluje o mądrą, samoograniczającą się konsumpcję.

Z drugiej strony, najwięksi gracze belgijskiego e-commerce, tacy jak Media Markt, Zalando, czy Bol.com ani myślą zwalniać tempa, przeprowadzają akcje promocyjne i liczą wzrost obrotów, ale niekoniecznie zysków. Podobnie jak reszta Europy i świata.

Zostaw odpowiedź