fbpx

Strategie cenowe

Interesujące rozwiązanie kształtujące ceny biletów lotniczych zaproponowały linie Samoa Air. Przykład pokazuje nieszablonowe podejście do kreowania ceny oferty, które jednocześnie jest magnesem marketingowym marki, bo kto z nas wcześniej słyszał o Samoa Air?

Linie lotnicze Samoa Air, które przewożą pasażerów między wyspami, postanowiły wprowadzić w życie ciekawą politykę dotyczącą naliczania ceny biletu. Od teraz to ile zapłacisz za przelot jest zależne od wagi pasażera oraz ciężaru bagażu.

Zdecydowano się na takie rozwiązanie, ponieważ rzeczone linie lotnicze dysponują flotą niewielkich samolotów pasażerskich, które w zależności od ładowności znacząco wpływają na budżet firmy. Większy ciężar transportowanych bagaży i osób przekłada się bezpośrednio na większe zużycie paliwa, a to z kolei wpływa na ceny biletów.

 

Aby uniknąć kolejnych podwyżek cen biletów, właściciele linii lotniczych postanowili przerzucić odpowiedzialność na pasażerów. Im więcej przewozisz tym więcej płacisz. Jest to na pewno spora zachęta dla „lekkich” pasażerów ale PR-owy sukces dziś może wpłynąć negatywnie na wizerunek firmy jutro, bo większość osób nie lubi rozmawiać na temat swojej wagi, a co dopiero pokazywać ją publicznie.

 

Czy takie rozwiązanie będzie skuteczne? Na wyniki jeszcze musimy poczekać, na pewno jest to przykład na to, że nieszablonowe rozwiązania zyskują rozgłos w mediach, a czy ten niestandard docenią Samoańczycy, którzy słyną z dużych gabarytów, czas pokaże.

Zostaw odpowiedź