fbpx

Chcesz trafić do nastolatków? YouTube głupcze!

Nielsen opublikował interesujące badania o tym, gdzie nastolatki z USA poszukują muzyki. Z mediów znanych szeroko w Polsce na pierwszym miejscu mamy YouTube (54% wskazań), płyty CD (50% wskazań) a potem radio (48% wskazań).

Zaskakująco wysoki wynik radia potwierdza wypracowaną na gruncie nauk humanistycznych hipotezę, że media nie wypierają się wzajemnie lecz „konwergują” ze sobą.

 

Zdaniem Nielsena w dalszym ciągu tradycyjne polecenie muzyki przez znajomego jest mocno zakorzenionym zwyczajem w USA. Poza tym, 54% przebadanych młodych ludzi posiada w swoim smartfonie dedykowaną aplikację do odtwarzania muzyki. A przynajmniej tyle jest świadomych, że ich smartfon takową aplikację posiada.

 

Zabawnie prezentują się wyniki badań, jeśli chodzi o inne serwisy online z muzyką takie jak Pandora czy Spotify. Badanie pokazało, że są one mniej popularne, niż stare kasety magnetofonowe. To poważny dysonans w stosunku do liczb, którymi operuje na przykład Pandora (serwis chwali się 150-milionami użytkowników).

 

Zastanawiam się, czy słaby wynik Pandory i Spotify nie wynika z tego, że YouTube nie staje się synonimem słuchania muzyki w internecie, podobnie jak Pampers stał się synonimem pieluchy. Innymi słowy, nawet jeśli młodzież korzysta z innych serwisów, na pytanie gdzie słucha muzyki wskazuje na YouTube, jako najlepszy przykład takowego serwisu.

 

Wracając do sedna sprawy. Wszyscy Ci, którym zależy na dotarcie do grona nastoletnich konsumentów powinni zwrócić swoje oczy w kierunku YouTube i innych pokrewnych serwisów z muzyką on-line.

Zostaw odpowiedź