fbpx

Co nakręca polski e-commerce – część 2

Jakie są oczekiwania, nadzieje i największe bolączki polskiego handlu internetowego?

Z raport Cube Research wynika, że tempo wzrostu i ocena sytuacji w sklepach jest znacznie niższa niż przed rokiem, właściciele biznesów sklepów internetowych są znacznie większymi optymistami, niż rok temu. Aż trzy czwarte spośród nich uważa, że rozpoczęty 2014 będzie dla ich sklepów rokiem dobrym.

Jedynie co dziesiąty twierdzi, że będzie to rok gorszy. Takiego optymizmu nie było rok temu. Wtedy „jedynie” 55 proc. pytanych właścicieli sklepów stwierdziło, że w ciągu 12 miesięcy sytuacja się poprawi. Na optymizm branży wpływają dobre prognozy dla całej gospodarki – informacje o kończącym się okresie kryzysu.

Równie optymistyczne są oczekiwania dotyczące wzrostu sprzedaży – aż trzy czwarte właścicieli sklepów uważa, że sprzedaż w roku 2014 wzrośnie. Jedynie 6 proc. twierdzi, że sprzedaż spadnie.
Przed rokiem również czuć było duży optymizm, ale nie było aż tak znaczący ponieważ „jedynie” – 63 proc.właścicieli sklepów uważała, że poziom sprzedaży wzrośnie.

Aż 70 proc. właścicieli sklepów jest przekonana, że poziom cen w roku 2014 nie ulegnie zmianie, a jedynie 10 proc. twierdzi, że spadnie. Pokazuje to, że rynek bardzo wierzy,że w rozpoczętym roku w znaczącym stopniu przyhamuje wojna cenowa wyniszczająca rynek.

67 proc. właścicieli e-commerce optymistycznie patrzy w przyszłość, uważają, że w najbliższym roku ich sytuacja finansowa się poprawi, 23 proc. uważa, że nie zmieni się, jedna dziesiąta natomiast uważa, że się pogorszy.

Segmentacja e-sklepów

Zdecydowana większość prowadzących e-sklepy – 72 proc to przedsiębiorcy AKTYWNI rozwijający się, zdobywający wiedzę o branży aby wykorzystać ją w praktyce,z czego 35 proc. to ZDOBYWCY, mający ambicję aby zostać liderem w swojej dziedzinie.

W porównaniu z badaniem sprzed roku spadła liczba ZDOBYWCÓW – wtedy było ich 41 proc. i zdecydowanie wzrosła liczba AKTYWNYCH (z 28 proc.). Może to świadczyć o dojrzewaniu rynku, coraz większej świadomości właścicieli sklepów i zastępowaniu romantycznej wizji swego biznesu „będę najlepszy w branży”,bardziej realistyczną – „chcę rozwijać się jak najlepiej”.


Jedna piąta to naśladowcy rozwiązań konkurencji. Jedna dziesiąta badanych nie przejawia już większego zainteresowania biznesem lub szuka nowych wyzwań w innej branży.
Interesujący jest przyrost liczby segmentu NA WYLOCIE – rok temu liczył jedynie 1 proc. badanych. Widać, że rynek dojrzewa stając się coraz bardziej konkurencyjny i zaczyna brakować na nim miejsca dla najsłabszych.

 

Zostaw odpowiedź