fbpx

Co to jest WIMP i jak zrobić coś z niczego

Dewaluacja marketingu w oczach wielu osób wynika z częstego przekonania, że jest to dziedzina tworzenia wartości dodanej tam, gdzie jej nie ma. Badanie IAB Polska pokazuje, że także w badaniach takie zjawiska mają miejsce.

Ostatnie badanie badające użytkowników WIMP i post-WIMP to dobry przykład przerostu formy nad treścią. Ale wszystko po kolei.

Użytkownik WIMP to osoba, która korzysta z tradycyjnego interfejsu komputerowego tzn klawiatury i myszki. Użytkownik post-WIMP to z kolei osoba, która zamiast myszki używa palca – czyli mówiąc prościej korzysta ze smartfona lub tabletu.

Zdaniem autorów badania “Przyszłość internetu jest dotykowa” pora na stworzenie nowej klasyfikacji użytkowników internetu – dwóch grup stanowiących tezę oraz antytezę technologicznego postępu. Użytkownicy urządzeń przenośnych to technologiczna awangarda, zaś WIMPy to klasyczne, zasiedziałe dziadki.

Cały problem w tym, że kiedy przyjrzymy się wynikom badania zastraszających różnic nie ma. Owszem post-WIMPy częściej korzystają z wyszukiwarki czy też częściej ściągają aplikacje. Ale z drugiej strony, chociaż post-WIMPY deklarują, że częściej korzystają z mediów społecznościowych, to w praktyce na 6-różnych aktywności lepiej od WIMPów wypadają tylko w jednej.


Przygnębiająca jest także dramatycznie niska próba badawcza – ok 250 respondentów to wątpliwy fundament badawczy do stawiania tak odważnych wniosków. Rzeczywistość wydaje się być nieco bardziej skomplikowana.

http://www.pbi.org.pl/s/p/aktualnosci/21/215/20121212_Raport_IAB_OPI_PBI_przyszlosc_internetu_jest_dotykowa.pdf

Zostaw odpowiedź