fbpx

Cukierki z Cypru, których nie było

Nie ma darmowych obiadów, cukierków zresztą też, o czym przekonali się Internauci z całej Polski, którzy liczyli na kosz słodyczy, a otrzymali wezwanie do comiesięcznej zapłaty 201 zł. Niestety po raz kolejny nadszarpnięto zaufanie do polskiego e-commerce.

Tym razem chodzi o sklepy 3czekolady.pl, 3cukierki.pl i 3pierniki.pl.

 

Sprawę opisała Gazeta Wyborcza, które zebrała w całość informacje krążące od około miesiąca w polskim Internecie. Wszystkie trzy wyżej wymienione sklepy i nowy, świeżo powstały ksiegarnia-meritum.pl prowadzi firma Pride Europe Investments Ltd, której siedziba znajduje się na Cyprze.

 

Mechanizm działania sklepów opierał się na zachęcie – otrzymania darmowego kosza słodyczy w zamian za rejestrację w sklepie oraz udostępnienie linku do strony sklepu na Facebooku. Niestety, rejestracja w sklepie oznaczała podpisanie umowy, według której użytkownik jest zobowiązany do uiszczania comiesięcznego abonamentu.

 

Z informacji jakie przedstawiła Gazeta Wyborcza wynika, że firma nie przyjęła do wiadomości wymówienia umowy zgodnie z prawem w ciągu 10 dni od zawarcia umowy – nawet droga listowna, prosto a Cypr nie była wystarczająca. Rozpoczęto rozsyłanie faktur za usługę i egzekucję długów. Internauci zapowiadają, że bez walki się nie poddadzą.

 

Dodatkowe smaczki to wściekli przedstawiciele Allegro i Hotelu Gromada. W pierwszym przypadku właściciel sklepów powołał się na współpracę z Allegro i Programem Ochrony Kupujących, w drugim zaś jako lokalizację firmy w Polsce podał adres hotelu. Zarówno Allegro jak i Hotele Gromada zapowiedziały zgłoszenie sprawy do odpowiednich służb oraz niewykluczają podjęcia innych kroków prawnych.

 

Aktualizacja – oto historia jednej z naszej Czytelniczek (pisownia oryginalna)

moja “znajomość” z 3czekoladami zaczęła się 16 grudnia dzięki portalowi zafree.com. On to ogłaszając na facebooku i zachęcając ograniczoną ilością koszy skusił mnie do odwiedzenia strony 3czekolady. Pomyślałam, że szkoda zaprzepaścić taką okazję, ale na wszelki wypadek przeczytałam regulamin – nic nadzwyczajnego nie zwróciło wtedy mojej uwagi. Wiedziałam, że będę musiała założyć konto, ponieważ już brałam udział w tego typu akcjach. W mailu od 3czekolad znajdował się załącznik “potwierdzenie”, po otwarciu zauważyłam, że był to “ten sam” regulamin, który już czytałam, więc nie patrzyłam na sam koniec załącznika. Ja się później okazało (może minęły 2 godziny jak się zorientowałam) na samym końcu “potwierdzenia” znajdowała się umowa, o której wcześniej nie było żadnego słowa. Według niej byłam zobowiązana do płacenia 149 zł abonamentu przez nieokreślony czas. Portal zafree.com od razu usunął informację o darmowym koszu i “umył od tego ręce”. Dobrze, że zdążyliśmy się skrzyknąć (my – poszkodowani) i powstała grupa na facebooku “wykiwani przez kosz słodyczy”. Jeszcze tego samego dnia ustaliliśmy, że 3czekolady nie mają nip-u, regonu, że na umowie widnieją 2 różne adresy. Postanowiliśmy działać. Zawiadomiliśmy tvn24, konsultowaliśmy się z rzecznikami konsumentów w naszych miastach, prawnikami. Dnia 18 grudnia zauważyliśmy, że regulamin się zmienił – nagle pojawiła się kwota abonamentu (napisana słownie, aby trudniej było ją dostrzec). Po poradach w/w organów wysłaliśmy odstąpienia od umowy ( o których w regulaminie była mowa, ze nam nie przysługują – lecz od każdej umowy przysługuje odstąpienie). i święta spędziliśmy w spokoju. W między czasie powstały strony 3cukierki.pl, 3pierniki.pl oraz ksiegarnia-meritum.pl. Dnia 6 stycznia dostałam fakturę (była może godzina 00.40) płatną do 7 stycznia. I wtedy również firma 3czekolady zaczęła nam udzielać odpowiedzi na facebooku.  Poziom tych wypowiedzi mówi wiele za siebie. Oczywiście nie zapłaciłam. Nie minął tydzień dostałam wiadomość, że mój dług został wystawiony na giełdę wierzytelności (ich stworzoną specjalnie do tego stronę, bo nie ma o mnie żadnej wzmianki w internecie). Tym doprowadzili do tego, iż większość z nas już na następny dzień była na policji. Ustaliliśmy również, że składamy zawiadomienie do prokuratury o próbę wyłudzenia od nas pieniędzy (pomimo odstąpień, przyszły faktury) oraz oszustwa. Wtedy również został zwiększony abonament do 201 zł. O żadnych zmianach regulaminu, nikt nie został powiadomiony. Póki co jest nas na facebooku 670 osób poszkodowanych. Z ustaleń UKOiK wiemy również, że takowa firma (Pride Europe Investments Limited) ma siedzibę na Cyprze, a UKOiK przygotowuje odpowiednie dokumenty do tamtego Urzędu Konsumentów.  Jedna osoba dostała od nich paczkę (wysłaną z Wrocławia, adres zwrotny Warszawski).

 

Warto przypomnieć, że tego typu sprawy niekoniecznie muszą rozejść się po kościach. Poniżej video z zatrzymania pewnego wrocławskiego przedsiębiorcy, który prowadził odpłatny katalog dla firm. Zdaniem właścicieli firm, które znalazły się w katalogu, o opłatach nie było mowy. Jak widać, po wielu miesiącach śledztwa policja i prokuratura zdaje się przychylać do zdania poszkodowanych przedsiębiorców.

 

3 komentarze

  1. konsumentka 31-01-2014
  2. zamieszany 01-02-2014
    • Andrzej Lemański 01-02-2014

Zostaw odpowiedź