fbpx

Cyfra czy analog? Świat według Empiku

Empik obchodzi swoje 17 urodziny, i w związku z tym przedstawia infografiki z danymi wprost ze swojego sklepu. Chociaż w informacji prasowej Empik upiera się że ma ambicje „podsumować ostatnią dekadę rynku dóbr kulturalnych w Polsce” to małym druczkiem wspomina o tym, że dane, które udostępnia obejmują tylko ostatni rok.

Pomimo to, nic nie sprawia takiej przyjemności jak wertowanie cudzych statystyk.

 

 

Tym razem spróbujemy za pomocą statystyk Empiku odpowiedzieć na wciąż aktualne pytanie: cyfra czy analog? Na jakich nośnikach Polacy kupują książki oraz muzykę? Czy zakupy przez Internet muszą oznaczać zakupy cyfrowe?

 

Otóż zakupy internetowe w Polsce to dobry przykład tego, że ludzie lubią pielęgnować swoje nawyki w nowoczesnej formie, zaś dane Empiku są na wiarygodnym dowodem. Zacznijmy od e -książek, które teoretycznie były dostępne od dobrej dekady na rynku. Zaś w Empiku od jesieni 2010 roku. Chociaż średnia sprzedaż e-booków w Empiku rośnie o ponad 50 procent rocznie to w dalszym ciągu nie zdołała osiągnąć nawet 10 procent wszystkich sprzedanych pozycji. Książka tradycyjna to nadal 93 procent sprzedaży w Empiku i nie ma podstaw, aby uważać, że jest to wynik mało reprezentatywny.

 

W kwestii muzyki cyfrowej jest bardzo podobnie. Chociaż świat przeżył rewolucję cyfrową co najmniej dekadę temu to Empik wprowadził pliki cyfrowe raptem w 2012 roku. Nie wiadomo czy zasadne było tak późne wprowadzanie muzyki w plikach, ponieważ już w 2012 roku pojawiły się pierwsze serwisy streamingowe, które bez dwóch zdań zmiotą muzykę w plikach z powierzchni dysków twardych. Oficjalna sprzedaż plików rośnie w tempie 200 procent rocznie – to i tak niezły wynik, jak na oficjalny obieg tego gigantycznego rynku, jeśli uwzględnimy piractwo. Jeśli zaś tego nie uczynimy to okaże się, że tylko 8 procent muzyki sprzedaje się w formatach cyfrowych, w dodatku w przypadku Empiku jest to kastrat w formie plików MP3. Na pocieszenie dodajmy tylko, że o 100 procent wzrosła sprzedaż winyli (oferujących jakość dźwięku wyższą od MP3 i CD razem wziętych) i za chwile może przegonić oficjalną sprzedaż plików.

 

Także tutaj nie ma powodów, aby nie wierzyć w reprezentatywność wyników Empiku dla całego rynku. Z pewnością po uwzględnieniu serwisów streamingowych nie ma co oczekiwać wielkich przewrotów w powyższym zestawieniu. Przynajmniej jeszcze nie teraz.

 

dekada-kultury,-empik.com_02

Zostaw odpowiedź