fbpx

Facebook będzie miał swoje drony!

Drony, czyli bezzałogowe statki powietrzne to temat, który w obszarze e-commerce powraca do nas niczym bumerang. Ostatnio na łamach Mensis wspominaliśmy o nich przy okazji deklaracji Jeffa Bezosa z Amazona, który obiecywał rychłe wykorzystanie ich do dostarczania towarów do wybranych klientów w USA

Ta odważna deklaracja spotkała się niemal natychmiast z ostrą ripostą ze strony dyrektora generalnego eBaya, Johna Donahue’a, który zapowiedzi Bezosa nazwał fantazjowaniem (więcej o tym w tym miejscu). Tym razem drony chce wykorzystać Facebook i bynajmniej nie chodzi tutaj o transport lub logistykę…

Tym razem chodzi o czarne plamy na mapie światowego internetu, czyli po prostu o obszary na których nadal nie jest on dostępny. Dostarczenie globalnej sieci mieszkańcom państw rozwijających się to główny cel zawiązanego w sierpniu 2013 roku wspólnego projektu Facebooka i sześciu gigantów z branży telekomunikacyjnej: Samsunga, Ericssona, MediaTeka, Nokii, Opery i Qualcomma nazwanego internet.org.

W materiałach na stronie sojuszu gigantów IT możemy przeczytać, iż:

Celem inicjatywy Internet.org jest umożliwienie dostępu do Internetu dwóm trzecim światowej populacji, która nie jest jeszcze podłączona oraz dostarczenie takich samych możliwości, jakie niesie ze sobą Internet, jakie ma ta trzecia, podłączona część świata. Dzięki dostępowi do Internetu ludzie będą mogli zdecydować, jaki chcą mieć rząd, uzyskać po raz pierwszy dostęp do służby zdrowia czy skontaktować się z rodziną mieszkającą setki kilometrów od ich domu. Uzyskanie dostępu do Internetu to naprawdę duże przedsięwzięcie.

Pierwszymi efektami współpracy są plany opracowania ultratanich smartfonów oraz efektywnych sposobów kompresji danych u operatorów sieci.

Tymczasem własne plany ograniczenia tzw. cyfrowego wykluczenia niemałej części mieszkańców naszego globu opracował Google. W celu dostarczania internetu wyszukiwarkowy gigant postanowił wykorzystać stratosferyczne balony, które zawieszone nad ziemią miałyby pełnić rolę routerów. Póki co, projekt jest w fazie testowej.

Najwidoczniej portal Marka Zuckerberga musiał pozazdrościć Google, bowiem za 65 mln dolarów kupił firmę Titan Aerospace, która zajmuję się ich produkcją. Bezzałogowe statki będą zajmowały się nie tylko przekazywaniem sygnału internetowego, ale będą również monitorować pogodę, pomagać w przewidywaniu klęsk żywiołowych oraz w opracowywaniu lepszych i dokładniejszych map ziemi.

Wszystko wskazuje zatem na to, że jeśli plan się powiedzie, to Facebook w łatwy sposób zyska kolejnych użytkowników…

Zostaw odpowiedź