fbpx

Czy Facebook uśmierci kampanie viralowe?

Jak donosi Washington Post, specjaliści z Facebooka pracują nad zmianą algorytmu wyświetlania się newsów na tablicy użytkownika.

Na celowniku będą wszelkiej maści memy i śmieszne grafiki. Na wartości zyskają z kolei specjalistyczne i fachowe artykuły.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że postawi to na głowie strategie marketingowe niejednego serwisu internetowego i e-sklepu, których komunikacja z użytkownikami na portalu Marka Zuckenberga, opierała się do tej porty w głównej mierze na treściach humorystycznych i żartobliwych.

Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na odmienne zasady panujące w serwisie Twitter, którego logika wyświetlania wpisów w strumieniu jest całkowicie transparentna, tj. jeśli zamieścimy jakikolwiek tweet na swoim profilu, możemy być pewni, że zostanie on wyświetlony u wszystkich osób, które nas śledzą.

Facebook jest pod tym względem całkowitym przeciwieństwem ćwierkającego konkurenta. Jak dotąd algorytm decydujący o tym, które treści i w jakiej kolejności wyświetlają się na tablicy, pozostają słodką tajemnicą jego twórców. Oczywiście social media planerzy mogą się z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem domyślać tego, co jest dozwolone, a co nie. Tajemnicą Poliszynela było jeszcze kilka temu to, że nowe strony dla fanów, których administratorzy publikowali więcej niż trzy lub cztery posty dziennie, były banowane. Teraz próg zwiększono do 10-20 postów.

Algorytm Facebooka podlega nieustannym modyfikacjom i usprawnieniom. Cel jest jeden – wyświetlanie takiej zawartości, która sprawi, że użytkownicy będą chcieli wracać na stronę. Czy wojna wydana memom to krok w dobrą stronę?

Zostaw odpowiedź