fbpx

DGP: HP korumpował polską policję

Tak mocnym wnioskiem zakończyło się olbrzymie, międzynarodowe śledztwo, które rozpoczęło się w USA, a sięgnęło do Meksyku, Rosji oraz Polski. O całej sprawie napisał Dziennik Gazeta Prawna, który uzyskał informacje od samego ministra spraw wewnętrznych.

Chociaż pierwsze informacje wskazywały, że HP zamknie polską filię, jak na razie koncern nie potwierdza tych rewelacji.

 

Zacznijmy od mocnego cytatu z Gazety Wyborczej, która napisała o sprawie kilka godzin po DGP:

„Dowody przeciwko HP zbierały zarówno FBI, jak i CIA. O jakie zarzuty chodzi? Pracownik firmy Tomasz Z. miał przekazywać dyrektorowi Centrum Projektów Informatycznych drogi sprzęt elektroniczny. Miały być to między innymi 50-calowy telewizor marki Sony, 11 mniejszych telewizorów Samsunga, 12 laptopów HP, trzy komputery stacjonarne, aparat fotograficzny Canon, 3 iPady. Dodatkowo 1,6 mln zł w gotówce. Łapówki miały pomóc firmie w wygraniu przetargów informatycznych”

 

Kontrakt, jaki wygrało HP dotyczył dostaw komputerów do polskiej policji. Dowody jakie przedstawili Amerykanie oraz strona polska były tak miażdżące, że HP zrezygnował z prawa do procesu i rozpoczął negocjacje odszkodowania dla rządu USA oraz utajnienie szczegółów porozumienia.

 

Wygląda na to, że powinniśmy podziękować przede wszystkim stronie amerykańskiej, która korzystając z ustawy antykorupcyjnej pozwalającej ścigać międzynarodowe koncerny poza granicami USA zaangażowała w postępowanie FBI oraz SEC (Amerykańską Komisję Giełd i Papierów Wartościowych). Efektem co najmniej 3 lat śledztwa jest ugoda, według której HP wpłaci do amerykańskiego budżetu 108 milionów dolarów.

 

Jeśli ktoś byłby ciekaw jak dużo HP zapłaci Polsce za korumpowanie urzędników oraz ich podjudzanie do marnotrawienia środków publicznych, to spieszę donieść, że suma odszkodowania wynosi zero złotych. Innymi słowy, korumpować można, ryzyko jest niewielkie – oby cudzymi rękoma.

Zostaw odpowiedź