fbpx

Drogi PayPala i eBay’a rozchodzą się

Potwierdziły się informacje, które krążyły od co najmniej kilku miesięcy w zagranicznych mediach, jakoby dyrekcja eBay’a szykowała wydzielenie ze swoich struktur PayPala, jako w pełni oddzielnej spółki. W czwartek podano do publicznej wiadomości, że cała operacja zostanie wykonana w drugiej połowie 2015 roku.

Chociaż PayPal jest w znakomitej kondycji finansowej to giełda zareagowała hiperoptymistycznie na te wiadomości – kurs eBaya poszybował do góry o 7.5 procenta.

 

 

Kupno PayPala przez eBay’a było prawdopodobnie najlepszym interesem wszechczasów współczesnej gospodarki internetowej. W 2002 roku, ten jedyny liczący się wtedy pośrednik transakcji internetowych, został kupiony przez eBay’a za 1.5 miliarda dolarów. Sprzedającymi byli Peter Thiel oraz Elon Musk. Dziś PayPal jest wart setki miliardów. Tylko w ostatnich 6 miesiącach 2014 roku przeprowadził transakcje na kwotę 203 miliardów dolarów. A to przełożyło się na 40% całkowitych dochodów eBaya w ubiegłym roku (7.2 miliarda dolarów).

 

Dlaczego pomimo to akcje eBaya poszły w górę? Bo większość analityków uważa, że to dobry ruch dla obu stron. PayPal zyska niezależny zarząd oraz nowego prezesa – byłego szefa American Express. To pozwoli PayPalowi na mocniejszy rozwój, szczególnie, gdy Apple rozpoczęło wdrażanie nowego standardu płatności i jawi się jako poważna konkurencja na najważniejszym, amerykańskim rynku płatności (PayPal jest obecny na 203 światowych rynkach, przy czym posiada ponad 140 milionów aktywnych użytkowników).

 

Z pewnością rynek mobilny, a w rzeczy samej smartfony, to najważniejszy cel na najbliższe lata dla PayPala. Tylko w 2014 roku obroty z tytułu tego typu płatności sięgną 3.5 miliarda dolarów, ale według eMarketera prawdziwe żniwa zaczną się za kilka lat – w 2018 rok ten rynek ma być wart 118 miliardów dolarów – tylko w Stanach Zjednoczonych.

 

Jakie korzyści odniesie eBay? Pozornie straci na wartości, ale i tak zachowa kontrolny pakiet akcji PayPala oraz możliwość czerpania z jego zasobów. Ponadto, zarząd największego portalu aukcyjnego na świecie skupi się na rozwijaniu własnej działalności skupionej wokół, tego co możemy nazwać „klasycznym e-commerce”.

 

Zostaw odpowiedź