fbpx

Drony od Facebooka czy balony od Google’a?

Nie tak dawno media obiegła nowina jakoby Google pracował nad systemem bezprzewodowego dostarczania Internetu na tereny pozbawione odpowiedniej infrastruktury za pomocą sieci balonów będących jednocześnie węzłami sieciowymi.

Teraz z kontrą przychodzi Facebook, który od kilku miesięcy prowadzi prace w konsorcjum Internet.org.

 

Te powstało z inicjatywy samego Marka Zuckerberga, który namówił kilku gigantów światowej łączności do rozwiązania problemu dostępu do Internetu w krajach ubogich. Jak głosi oficjalna strona organizacji:

„Internet.org to globalna inicjatywa zrzeszająca wielu partnerów, która postawiła sobie za cel zapewnianie dostępu do Internetu dwóm trzecim światowej populacji, która nie jest jeszcze podłączona”

 

Wśród tych, którzy zgodzili się na współpracę są takie tuzy światowej telekomunikacji jak MediaTek, Nokia, Qualcomm czy Ericsson. Stawkę uzupełniają producenci konsumenccy: Opera i Samsung.

 

O tym, jak wiele jest do zrobienia w kwestii popularyzacji Internetu w krajach o niższym poziomu rozwoju świadczy poniższa mapa. Większość świata to nadal biała internetowa plama – w dobre 50 lat od momentu, kiedy Marhall McLuhan nazwał świat „globalną wioską”.

 

 

Jak ów system miałby działać? Latające na wysokości 20 kilometrów drony to tylko jeden z elementów całego ekosystemu „powietrznego Internetu”. Najwyższym punktem są satelity na wysokości blisko 36 tysięcy kilometrów, które przekazują sygnał do satelit na wysokości 400 – 600 kilometrów nad Ziemią, zaś te do dronów napędzanych energią słoneczną.

 

 

Wszystkie szczegóły dostępne są tutaj:

http://internet.org/projects

 

Zostaw odpowiedź