fbpx

E-commerce: ile średnio wydaje Europejczyk?

W ramach raportu opublikowanego przez około europejską fundację E-commerce Europe przekazano co nieco statystyk o zakupach przeciętnego Europejczyka.

Przeciętny Europejczyk to pojęcie enigmatyczne i bardzo pojemne. Wielu Czytelników z pewnością stwierdzi, że wyliczanie średniej dla całego rynku w Europie mija się z celem, ale skoro jest możliwość prezentacji tego typu danych to czynimy to z zastrzeżeniem – chociaż Europa czyni wiele, żeby integrować rynek cyfrowy jak najszybciej, to rozdźwięk między siłą nabywczą konsumentów poszczególnych gospodarek pozostaje potężny.

Innym czynnikiem różnicującym jest dostęp Internetu. W krajach skandynawskich i Wielkiej Brytanii przekracza on 80 a nawet 90 procent, zaś u naszych wschodnich sąsiadów (Rumunia, Ukraina) nie przekracza 30 procent. Liderem jest Islandia z poziomem dostępu 99 procent (sic!) a za nią Dania, Norwegia i Szwajcaria z wynikiem 98 procent. Polska wypada tu przeciętnie z wynikiem 75%, na poziomie Portugalii, ale lepiej od Grecji, Turcji, Ukrainy, Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, Rosji i Serbii. To zróżnicowanie przekłada się na  potężne różnice w kwestii udziału obywateli wydatków w poszczególnych częściach Europy.

Liderem jeśli chodzi o zakupowiczów online jest konserwatywna Szwajcaria, zaś sekundują jej z udziałem powyżej 80 procent: Wielka Brytania, Dania, Holandia, Szwecja, Luksemburg i Norwegia. Polska znowu wypada przeciętnie z wynikiem 60 procent goniąc środek stawki reprezentowany przez: Hiszpanię, Rosję, Maltę, Czechy, Belgię i Estonię.

Średnia kwota wydatków w europejskim e-commerce to 1346 euro (dane za rok 2018), ale estymowana kwota za rok 2019 to już 1464 euro. Przy czym północna Europa bryluje w tym zestawieniu – tam średnio wydaje się aż 2046 euro rocznie w sieci. Takie kwoty to już nie przelewki, handel internetowy stanowi poważną gałąź obrotów detalicznych w Europie.

Zostaw odpowiedź