fbpx

E-mail marketing: kluczowe 3 sekundy

Brzytwa Ockhama to mądra zasada, która głosi, że aby dojść do prawdy należy podążać najprostszą, a więc najkrótszą drogą. Stąd też, kiedy próbujemy odpowiedzieć na pytanie dlaczego skuteczność naszego mailingu zawodzi warto odwołać się do najprostszej odpowiedzi.

Wasz mailing nie jest skuteczny, bo nie jest interesujący dla odbiorcy.

 

 

Idąc tym prostym, ale logicznym tokiem rozumowania pozostaje zapytać: co zrobić aby ów mailing był interesujący? Tutaj z kolei warto uszczegółowić innym pytaniem: ile czasu mamy aby nasz mailing wydał się interesujący? Według zrealizowanego na terenie Stanów Zjednoczonych badania pod tytułem „US Consumer Device Preference Report”, zleconego przez agencję marketingową Movable Ink, przeciętny e-mail marketingowiec ma około 3 sekund, aby zawalczyć o uwagę właściciela skrzynki mailowej.

 

Wnioski z badania powstały na podstawie analizy otwarć grubo ponad 1 miliarda emailów (dokładniej rzecz ujmując około 1.3 miliarda). Wynika z nich, że przeciętny zjadacz chleba lub czytelnik maili w USA poświęca na analizę (skanowanie) tytułu od zera do 3 sekund. Co ciekawe, czas „skanowania” tytułu maila mocno różni się w zależności od urządzenia jakie użytkownik obsługuje.

 

W czasie poniżej 3 sekund zmieścił się następujący odsetek użytkowników poniższych czytników poczty:

  • Kindle Fire: 64.5%;
  • iPhone: 53.9%;
  • iPad: 42.4%;
  • Desktop: 48.9%;
  • Android tablet: 48.8%;
  • Android telefon: 50.2%.

 

Z kolei w czasie powyżej 15 sekund zmieścił się następujący odsetek użytkowników:

  • Desktop: 24.6%
  • iPad: 22.6%
  • Android tablet: 21.9%.
  • Android telefon: 15.5%

 

Ktoś może przytomnie zapytać: co ja mogę zrobić w ciągu 3 sekund? Otóż, jak słusznie zauważa Vivek Sharma, CEO Movable Ink, jeśli przyjmiemy, że dorosły człowiek przeczyta ok 250 słów na minutę to mamy aż 12 słów, aby przekonać odbiorcę, że właśnie w naszą wiadomość warto kliknąć.

 

Proste? Proste.

 

 

1 komentarz

  1. Paweł 19-05-2018

Zostaw odpowiedź