fbpx

E-usługi gonią e-commerce

2013 rok niewątpliwie należał do firm świadczących usługi drogą elektroniczną. E-usługi, bo o nich mowa, to segment, który niezwykle szybko rośnie w polskim internecie. Czy dogoni e-handel, którego wartość ocenia się na 26 mld zł?

Internet daje nam praktycznie nieograniczone możliwości. Najlepiej wiedzą o tym właściciele firm świadczących usługi drogą elektroniczną. W minionym roku zyskiwały one nowych klientów w zaskakującym tempie.

Przykładowo, serwis ZnanyLekarz.pl ułatwiający pacjentom znalezienie lekarza i wygodne umówienie za pomocą internetu wizyty, rok temu miał 1,6 mln użytkowików miesięcznie, obecnie ich liczba przekracza 2 mln, a w serwisie zarejestrowanych jest aż 125 tys. lekarzy. Liczba umówionych za pośrednictwem serwisu wizyt wzrosła w ciągu roku o 1000 proc.! ( z 9 tys. do 92 tys.).  Szacuje się, że umówiono wizyty o łącznej wartości ok. 9 mln zł.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tego, że w sieci możemy znaleźć informacje na każdy temat i kupić produkty taniej niż w sklepach stacjonarnych.  Coraz częściej wykorzystujemy internet także do ułatwiania sobie codziennych czynności takich, jak wystawienie faktury, zamówienie jedzenia, czy umówienie wizyt lekarskiej

mówi Piotr Bożek, dyrektor marketingu w ZnanyLekarz.pl.

ZnanyLekarz.pl, to niejedyny serwis, który zanotował w ubiegłym roku ogromne wzrosty liczby użytkowników. Działający od 2008 r. i zajmujący się obsługą księgową online, inFakt.pl w ciągu 2013 r zwiększył liczbę swoich klinetów o 30 proc. Z kolei, młody serwis TurboTłumaczenia, który w zeszłym roku zaczął stawiać pierwsze kroki, może pochwalić się aż 2 tys. zleceń i 16 proc. tempem wzrostu ich ilości miesięcznie.

znanylekarz

A wszystkiemu „winne” są urządzenia mobilne, a dokładniej wzrost liczby użytkowników korzystających z internetu za pomocą smartfonów i tabletów. Według badania przeprowadzonego na początku 2013 roku  przez Isobar Mobile Polska i Aegis Media Polska było ich już 5,5 mln.

Dzięki urządzeniom mobilnym przydatna usługa jest zawsze dostępna. Wykorzystał to m.in. Listonic, który opracował aplikację do tworzenia list zakupów. W 2013 roku zainstalowało ją aż 600 tys. użytkowników. To o 50 proc. więcej niż w 2012 r. Liczba instalacji przełożyła się na wzrost przychodów firmy o 70 proc.

Działamy na zupełnie nowym rynku. Liczba lekarzy korzystających z kalendarzy online w naszym serwisie wzrosła w 2013 roku o 500 proc., a to wciąż tyko ułamek wszystkich specjalistów przyjmujących prywatnie. Spodziewamy się zatem równie dynamicznych wzrostów także w tym roku

stwierdza Bożek

listonic

Wszystko wskazuje na to, że 2014 rok będzie dla e-usług nie mniej dynamiczny. Tymbardziej, że liczba osób korzystających z internetu rośnie z roku na rok, a rynek ten dopiero raczkuje w internecie i niewielka ilość branż, w których działa dostępna jest online.

Zostaw odpowiedź