fbpx
miasto

Europejski Trybunał Sprawiedliwości: marki mają prawo blokować sprzedaż przez Internet

Zdaniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości producent kosmetyków Coty ma prawo ograniczać sprzedaż na Amazonie.

To wyjątkowy wyrok, który przywraca markom kontrolę nad kanałami sprzedaży w Internecie. Cała sprawa rozegrała się między jednym ze sprzedawców w Amazonie Marketplace (perfumeryjnej sieci Akzente), a producentem kosmetyków i właścicielem wielu uznanych marek w tej branży, czyli koncernem Coty.

Zdaniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości sprzedaż przez Internet może i wpływa na wizerunek marki, zaś właściciel marki, ma wyłączne prawo do kreowania owego wizerunku. Jest to wiadomość dobra dla właścicieli dużych, przede wszystkim luksusowych marek i dużo gorsza dla internetowych sprzedawców, w tym samego Amazona. Jednak wpisuje się w szerszy trend, jaki zapoczątkowały niemieckie sądy, które pozytywnie rozpatrzyły skargi marek odzieży sportowej – Asicsa oraz Adidasa.

Jest tajemnicą poliszynela, że marki luksusowe to najbardziej łakomy kąsek dla e-commerce, a szczególnie dla Amazona, który pracuje na skrajnie niskich marżach. Podczas, gdy marki luksusowe oferują potężne, nieraz trzycyfrowe marże, z których to można schodzić, aby skutecznie konkurować ze sklepami (butikami) stacjonarnymi. Z kolei właściciele luksusowych marek niczego tak się nie obawiają, jak cenowej dewaluacji ich kosztownych produktów. Wszak wysoka cena bardzo często kojarzona jest z poczuciem niedostępności, które rodzi z kolei chęć pożądania produktu. Zaś rzadko dostępne dobra budują nasz status społeczny. Z kolei największą siłą Internetu jest moc zacierania tego różnic statusowych, dzięki równemu dostępowi do obiegu informacji, usług i produktów.

Jak na razie wygrał stary świat.

Zostaw odpowiedź