fbpx

Facebook rozpoczyna weryfikację kont celebrytów i stron firmowych i walczy z nielegalnymi treściami.

Facebook rozpoczyna bitwę na zupełnie nowym polu. Do tej pory jego kontent był niczym dziki zachód – ważne było zajmowanie coraz to nowych obszarów i napływ ludności.

Teraz do miasta przybył nowy szeryf.

 

Strony pozytywnie zweryfikowane będą posiadały specjalny niebieski “ptaszek” potwierdzający oficjalny status konta. Rozwiąże to wiele drażliwych kwestii – ostatnio informowaliśmy o tym, że właściciele Nutelli walczyli o zamknięcie jej nieoficjalnego fanpage’u.

 

 

Ostatecznie sprawa rozeszła się po kościach, ale status oficjalnej weryfikacji mógłby nieco ugłaskać zbyt natarczywych właścicieli nazw handlowych. Fani nada mogliby robić swoje, zaś splendor bycia oficjalnym przypadałby głównym zainteresowanym.

 

Niewiele niestety wiadomo w jaki sposób można poprosić o weryfikację swojej strony. Jak na razie opcja dostępna jest w USA i można podejrzewać, że u jej źródła leży zarzucony pozwami dział prawny Facebooka. Stąd FB najpierw upora się z najbardziej nabrzmiałymi problemami, a potem uruchomi możliwość weryfikacji dla wszystkich.

 

Warto pamiętać, że jeśli wasza osoba lub firma padła ofiarą fałszerstwa na Facebooku, możecie to zgłosić pod poniższym adresem. Upewnijcie się jednak, że nie jest to strona założona przez Waszych fanów
https://www.facebook.com/help/167722253287296/

 

Na tym nie koniec nowości o Facebooku – jak donosi Reuters, a za jego pośrednictwem polskie Makimo Systems kilku dużych reklamodawców całkowicie lub częściowo wycofało się z Facebooka, po tym jak ujawniono problemy z mechanizmem usuwania obraźliwych słów i negatywnych treści.

 

O sprawie donosił New York Times oraz MediaWeek. Sprawa ma swój początek w liście otwartym Women, Action & the Media skierowanym do Facebooka, aby ten skuteczniej reagował na treści „trywializują lub gloryfikują przemoc wobec dziewcząt lub kobiet”.

 

Problem reklamodawców polega na tym, że obok tego typu treści pojawiają się ich reklamy, sugerując, że tego typu treści powinny być z markami kojarzone.

 

Problem jest ważki, bo jak zauważa Makimo Systems moderatorzy nie poradzą sobie z taką ilością treści, zaś automaty są i najprawdopodobniej zawsze będą na to zbyt głupie.

Zostaw odpowiedź