fbpx

Facebook wykłada na stół 19 mld $ i kupuje… WhatsApp

Kilka dni temu, informowaliśmy o zakupie komunikatora internetowego Viber przez japońskiego lidera e-commerce – koncern Rakuten za kwotę 900 mln $. Trudno nazwać tą operację tanią.

Ale i tak bez wątpienia “blednie” ona, jeśli zestawić ją z ostatnim posunięciem najpopularniejszego portalu społecznościowego na świecie, który wczorajszej nocy przejął za astronomiczną kwotę 19 mld dolarów komunikator WhatsApp.

19 mld sprawia, że w cieniu pozostają nawet rekordowe akwizycje innych gigantów internetowej branży: Google, który dwa lata temu przejął Motorolę za 12,5 mld $ (obecnie należy już do Lenovo) lub zakup przez Microsoft komunikatora Skype za 8,5 mld $ z 2011 roku.

WhatsApp to aplikacja, która de facto zastępuje komunikację przez SMS. Jest dostępna na wszystkie najpopularniejsze mobilne platformy: Androida, iOSa, Windows Phone’a, a nawet starego, poczciwego Symbiana. I co najważniejsze WhatsApp  jest rekordowo popularny.

W jakiejś mierze tak tłumaczy to tak wysoką wycenę. Liczba korzystających z tej usługi użytkowników (w cyklu miesięcznym) wynosi ok. 450 mln. Jeśli zestawimy tą liczbę z głównym celem Facebooka, jakim jest obecnie zwiększanie przychodów z ruchu mobilnego (więcej o tym pisałem w tym miejscu), to przestaje być tajemnicą, dlaczego Mark Zuckerberg zdecydował się przejąć ten serwis, nawet za tak niebotyczną sumę.

O wynikach, jakie osiąga WhatsApp, mobilne aplikacje Facebooka mogą jedynie pomarzyć. Podobnie jak Twitter. Mark Zuckerberg postanowił zatem wybrać najprostsze rozwiązanie i zamiast ścigać z się z liderem, zwyczajnie go wykupił.

W ramach transakcji, 4 mld dol. zostaną wypłacone w gotówce, a pozostałe 12 miliardów właściciel komunikatora otrzyma w akcjach Facebooka. Dodatkowym motywatorem do dalszego rozwijania WhatsApp przez dotychczasowy zespól pracujący nad aplikacją jest zapis umowy, który mówi o tym, że otrzymają oni kolejne 3 mld dolarów w akcjach, ale będą mogli je spieniężyć dopiero za 4 lata.

Zostaw odpowiedź