fbpx

Google będzie wyświetlał wyniki wyszukiwania konkurentów – triumf Komisji Europejskiej

Komisja Europejska i Google poinformowały, że obie strony osiągnęły kompromis w sprawie śledztwa UE dotyczącego nadużywania przez Google dominującej pozycji na rynku wyszukiwarek internetowych.

Chociaż zamiast o kompromisie można raczej mówić o triumfie konkurentów Google – gigant z Mountain View będzie musiał wyświetlać wyniki wyszukiwania Binga i innych!

 

O tym, że Google nie jest uszczęśliwione wynikami porozumienia z Komisją Europejską najlepiej świadczy czas i sposób poinformowania o fakcie ugody – 14 lutego w walentynki na lokalnej holenderskiej wersji swojego bloga, w bardzo krótkim i suchym komunikacie.

 

O tym jakie zmiany faktycznie nastąpią można dowiedzieć się ze stron samej Komisji Europejskiej i trzeba powiedzieć jasno, że nadciąga mała rewolucjaKE wykroiła w najlepszym miejscu wyników wyszukiwania Google miejsce dla jego największych konkurentów!

 

Decyzja KE dotyczy zarówno organicznych wyników wyszukiwania, programu AdWords, jak i AdSense. W każdym wypadku ilość rynku jakie posiada Google przekonało KE do wymuszenia otwarcia na innych konkurentów. To znaczy, że w Komisja oczekuje aby w ramach AdSense i AdWords użytkownicy mogli korzystać z usług reklamowych konkurentów Google’a. Innymi słowy, Komisja potraktowała dotychczasowe interfejsy zbudowane przez Google jako uniwersalną platformę, w ramach której także inne firmy miałyby prawo sprzedawać swoje miejsca reklamowe.

 

Chociaż brzmi to zdumiewająco to z podobnym podejściem mieliśmy do czynienia gdy KE rozprawiała się z Microsoftem i jego dominującą pozycją na rynku przeglądarek internetowych. Wtedy to zażądano, aby po zainstalowaniu systemu operacyjnego Windows użytkownik miał prawo wyboru przeglądarki internetowej. Tym samym Microsoft promował innych wydawców.

 

Jak w praktyce będzie wyglądać zmiana wyglądu organicznych SERPów? Komisja Europejska załączyła kilka zrzutów ekranu. Wystarczy uważniej się przyjrzeć aby zobaczyć nowe okno, które zajmie najlepsze miejsce w wynikach wyszukiwania – jego nazwa to alternatywy „alternatives”, zaś zadanie to wyświetlanie wyników wyszukiwania z innych wyszukiwarek lub porównywarek.

 

 

Ale to nie wszystko, jednym z głównych punktów programu jest zmiana zasad działania dodatkowych usług Google, które niezwykle skutecznie wypleniły z rynku konkurentów. Na przykład Google Maps, czy Google Flights – zobaczmy interfejs wyszukiwarki po zmianach – także tutaj znalazło się miejsce na tak ważną dla nas wszystkich alternatywę.

 

Zostaw odpowiedź