fbpx

Google Calico: misja to nieśmiertelność

Calico to nowe przedsiębiorstwo, za którym stoi sam Larry Page. Co tak ważnego zaprzątnęło jego głowę, że zdecydował o założeniu oddzielnej spółki córki? To życie, które gaśnie w nas każdego dnia.

Chociaż polskie media jak na razie milczą o sprawie, to w USA huczy o tym, że Google rozpoczyna poszukiwania sposobu na ludzką nieśmiertelność.

 

Atmosferę do czerwoności podgrzał magazyn Time, który dostał od Google’a prawo do wyłączności na nowy temat. Pomimo obszernego artykułu i jedynki Time nie wyjawił szczegółów projektu Calico.

 

Wiadomo jedynie, że CEO całego przedsięwzięcia został jeden z najbardziej utalentowanych na świecie naukowców, biologów-genetyków, Arthur D. Levinson, który jednocześnie nadal będzie pracował w Apple, Genentech oraz Hoffmann-La Roche.

 

W oficjalnej informacji prasowej Google stwierdza tylko, że kiedy nadejdzie właściwy czas ART (Arthur Levinson) podzieli się ze światem swoją wiedzą na temat celów, możliwości i wyników projektu. Nie podano także kwoty, jaką Google zdecydowało się zainwestować w Calico.

 

Ogólne cele Calico są zdumiewające: znacząca poprawa życia osób starszych, chorych, poszukiwania milowego kroku w dziedzinie opieki zdrowotnej i biotechnologii. Time twierdzi, że nie chodzi tu o produkowanie leków, a raczej o wykorzystanie ogromnego potencjału big data, jaki posiada Google.

 

Zaś Larry Page mówi wprost: wygrana z rakiem to za mało w dzisiejszych czasach, to cel zbyt przyziemny. Co więc będzie celem nowego przedsięwzięcia Google’a?

Zostaw odpowiedź